Koza przed dymisją napisał do Putina: ostro skrytykował wojnę na Ukrainie.

Koza przed dymisją napisał do Putina: ostro skrytykował wojnę na Ukrainie
Koza przed dymisją napisał do Putina: ostro skrytykował wojnę na Ukrainie

Jak informuje ТСН: Dmytro Koza, były zastępca szefa Administracji Prezydenta Federacji Rosyjskiej i kurator okupowanych terenów Donbasu, przed swoją dymisją napisał osobisty list do prezydenta Władimira Putina, w którym zdecydowanie krytykował wojnę przeciwko Ukrainie. Krytykę tę wyraził „bardzo ostrymi słowami”.

Jak informuje rosyjskie wydanie, przed zwolnieniem Koza nie tylko złożył oficjalne pismo o dymisji, ale także napisał osobny list do Putina, w którym wyraził ostrą krytykę dotyczącą pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Krytyka i wpływ na Putina

Zgodnie z informacjami, Koza „zrobił to w bardzo ostrych wypowiedziach”. Jednak inne źródło wskazuje, że Koza nie uważa, aby jego działania wywołały irytację u Putina, a nawet liczy na możliwe spotkanie z nim.

Po dymisji

Po zwolnieniu Koza często wyjeżdża za granicę, w tym w celach zdrowotnych, i obecnie nie zajmuje żadnego nowego stanowiska. Stracił swój wpływ przez opozycję do wojny; wcześniej próbował przekonać Putina, aby nie rozpoczynał konfliktu i inicjował negocjacje pokojowe.

 

„Koza jest jedynym wysokim urzędnikiem, który otwarcie wyrażał dezakord z wojną w kręgach kremlowskich”.

Wiadomo, że 17 września Koza złożył pismo o zwolnieniu, planując przejść do biznesu. 18 września Putin podpisał dekret o jego zwolnieniu, co wywołało u analityków obawy o zamiary kontynuowania wojny i rezygnacji z wysiłków dyplomatycznych.

Te wydarzenia świadczą o wewnętrznych sprzecznościach wśród rosyjskiej elity dotyczących prowadzenia wojny na Ukrainie. Odejście Kozy, który wcześniej opowiadał się za negocjacjami pokojowymi, może wzmocnić opinię o autonomii grupy polityków, którzy nie popierają agresywnej polityki Kremla, co czyni ich głosy jeszcze ważniejszymi w kontekście trwającej sytuacji konfliktowej.


Czytaj także

Reklama