Były napastnik 'Dynamo' skarżył się na brak szacunku w rosyjskiej piłce nożnej.
Siergiej Juran, były piłkarz kijowskiego 'Dynamo' i obecny trener tureckiego klubu 'Serik Belediyespor', wyraził swoje rozczarowanie traktowaniem weteranów w rosyjskiej piłce nożnej. Według Jurana, tacy wielcy zawodnicy, jak Kiriakow, Koliwanow i Kanczelskis, nie otrzymują należnego uznania w Rosji, a ich doświadczenie pozostaje ignorowane.
'Mówiłem o tym wiele razy. Musimy mieć szacunek do siebie... Dlaczego tak się dzieje - to pytanie nie do mnie', - zauważył Siergiej Juran.
Oprócz tego, w materiale wspomniano również o Mirze Andriejewej, rosyjskiej tenisistce, która wspiera prorosyjską organizację 'Narodowy Front', która znalazła się pod sankcjami z powodu wsparcia rosyjskich okupantów i prowadzenia działań propagandowych. Wśród jej znajomych aktywistów organizacji są również sportowcy Anton Jędzyjewski oraz Mykoła Ołuńin.
Ukraiński trener Siergiej Juran wyraził swoje rozczarowanie traktowaniem weteranów w rosyjskiej piłce nożnej, podkreślając, że takim wielkim zawodnikom, jak Kiriakow, Koliwanow i Kanczelskis, nie przyznaje się należnego uznania. Tymczasem rosyjska tenisistka Mira Andriejewa znalazła się pod sankcjami za wsparcie prorosyjskiej organizacji 'Narodowy Front'.
Czytaj także
- Furia Tuchela przed meczem z Chorwacją: niemiecki selekcjoner Anglii ostro o fotoreporterach
- Stan zdrowia ojca Messiego a jego dwie bramki: co wiemy o chorobie Jorge
- Sensacje na starcie mundialu 2026: hat-trick Messiego i klęska Portugalii
- Mundial 2026 z nową formułą: 48 drużyn i trzy gospodarze
- Nowy rozdział dla selekcjonera Portugalii? Martinez na celowniku Al-Nassr
- Fury rzuca rękawicę Joshua: ich starcie planowane na koniec 2026 roku

