Były napastnik 'Dynamo' skarżył się na brak szacunku w rosyjskiej piłce nożnej.
Siergiej Juran, były piłkarz kijowskiego 'Dynamo' i obecny trener tureckiego klubu 'Serik Belediyespor', wyraził swoje rozczarowanie traktowaniem weteranów w rosyjskiej piłce nożnej. Według Jurana, tacy wielcy zawodnicy, jak Kiriakow, Koliwanow i Kanczelskis, nie otrzymują należnego uznania w Rosji, a ich doświadczenie pozostaje ignorowane.
'Mówiłem o tym wiele razy. Musimy mieć szacunek do siebie... Dlaczego tak się dzieje - to pytanie nie do mnie', - zauważył Siergiej Juran.
Oprócz tego, w materiale wspomniano również o Mirze Andriejewej, rosyjskiej tenisistce, która wspiera prorosyjską organizację 'Narodowy Front', która znalazła się pod sankcjami z powodu wsparcia rosyjskich okupantów i prowadzenia działań propagandowych. Wśród jej znajomych aktywistów organizacji są również sportowcy Anton Jędzyjewski oraz Mykoła Ołuńin.
Ukraiński trener Siergiej Juran wyraził swoje rozczarowanie traktowaniem weteranów w rosyjskiej piłce nożnej, podkreślając, że takim wielkim zawodnikom, jak Kiriakow, Koliwanow i Kanczelskis, nie przyznaje się należnego uznania. Tymczasem rosyjska tenisistka Mira Andriejewa znalazła się pod sankcjami za wsparcie prorosyjskiej organizacji 'Narodowy Front'.
Czytaj także
- Rosyjski Komitet Olimpijski znowu w grze: co się zmieniło po zawieszeniu?
- Decydujące starcie o Ligę Europy: Dynamo kontra Universitatea Cluj 16 lipca
- Przed starciem z Anglią Villarruel nazwała rywali „kolonialnymi piratami”
- Koniec zakazu dla Rosjan w piłce ręcznej. IHF znosi obostrzenia po czterech latach
- Anglia zmierzy się z Argentyną w półfinale MŚ 2026 – transmisja, data i miejsce
- Mistrzostwa Świata 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku: finał 19 lipca, a w nim potyczki światowych potęg

