Które używane SUV-y mają poważne wady? Lista modeli z krytycznymi usterkami.
Modele SUV-ów z drugiej ręki, których lepiej unikać
Jak informuje Novyny.live: Specjaliści wskazali konkretne modele używanych crossoverów, obarczone poważnymi, często kosztownymi w naprawie, ustrojami technicznymi. Zakup takiego auta może wiązać się z niespodziewanymi wydatkami, znacznie obniżającymi atrakcyjność całej transakcji. Warto pamiętać, że awarie niektórych podzespołów mogą być typowe dla całych rodzin silników stosowanych w różnych markach.
- Ford Escape z jednostką 1.6 EcoBoost bywa krytycznie wadliwy – po przejechaniu około 100 000 km może zużywać nawet ponad 3 litry oleju na 1000 km.
- Kia Sorento i Hyundai Sportage wyposażone w silniki 2.4 GDI często wymagają kosztownego remontu już przy przebiegu 150 000 km z powodu uszkodzeń katalizatora.
- W Audi Q5 pierwszej generacji z napędem 2.0 TFSI konieczna bywa przedwczesna wymiana łańcucha rozrządu, nawet po przejechaniu zaledwie 80 000 km.
- Mazda CX-7 z turbodoładowanym silnikiem 2.3L budzi niepokój z powodu wysokiego spalania na poziomie 17–18 l/100 km oraz częstych awarii turbosprężarki.
Problemy nie tylko w autach spalinowych
Wśród pojazdów elektrycznych na negatywną uwagę zasługuje Audi e-tron. Jego realny zasięg w warunkach zimowych może spaść do około 200 km, co przy cenie przekraczającej 35 000 dolarów stawia pod znakiem zapytania opłacalność takiego zakupu.
- Silnik 1.2 PureTech w Peugeocie 2008 ma ograniczoną żywotność szacowaną na około 120 000 km, a koszt jego wymiany to wydatek rzędu 3000 dolarów.
- W Subaru Forester i Outback wyprodukowanych przed 2015 rokiem notuje się pęknięcia wału korbowego, których naprawa przekracza 3000 dolarów.
- Silniki typu EP6 (stosowane m.in. w Peugeotach) mają skłonność do rozciągania się łańcucha rozrządu oraz awarii turbin.
Przed zakupem używanego crossovera warto więc dokładnie sprawdzić historię konkretnego modelu i silnika. Pozwoli to uniknąć przyszłych kłopotów i nieplanowanych, wysokich kosztów utrzymania auta.
Ta wiedza jest kluczowa dla każdego, kto rozważa zakup SUV-a z drugiej ręki. Świadomość potencjalnych, drobnych wad i poważnych, kosztownych usterek pozwala podjąć przemyślaną decyzję i zabezpieczyć domowy budżet przed nieoczekiwanymi wydatkami na naprawy.
Czytaj także
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę
- Co warto wiedzieć o używanym Nissan Leaf? Popularny elektryk na polskim rynku
- Nowe niebezpieczeństwo z nieba: Rosja zwiększa produkcję dronów odrzutowych – alarmuje Syrski

