Były ambasador Izraela wskazuje, dlaczego Putin może zostać zmuszony do zarządzenia powszechnej mobilizacji.

Były ambasador Izraela wskazuje, dlaczego Putin może zostać zmuszony do zarządzenia powszechnej mobilizacji
Były ambasador Izraela wskazuje, dlaczego Putin może zostać zmuszony do zarządzenia powszechnej mobilizacji

Sytuacja w Rosji a perspektywa mobilizacji

Jak informuje Espreso.tv: Arkadij Milman, były ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Izraela w Rosji, przedstawił swoją ocenę trudnego położenia prezydenta Rosji Władimira Putina oraz możliwości ogłoszenia mobilizacji w tym kraju. Jego zdaniem, wobec ograniczonego pola manewru, jedynym wyjściem dla Putina może być zarządzenie pełnej mobilizacji. Milman podkreślił jednak, że taki krok nie rozwiąże problemów z uzbrojeniem, z jakimi boryka się Rosja.

Obecnie Arkadij Milman kieruje programem badań nad Rosją w Instytucie Narodowych Badań Strategicznych. Wypowiadając się w projekcie 'Studio Zachód' na antenie Espreso, zaznaczył, że Kreml – mimo wewnętrznych trudności – nie zrezygnuje z prowadzenia hybrydowych operacji wymierzonych w państwa europejskie.

'Putin nie ma już żadnych opcji poza ogłoszeniem powszechnej mobilizacji' – stwierdził Arkadij Milman, podkreślając krytyczność sytuacji.

Milman wskazał również, że nastał 'najważniejszy moment, w którym można go rzeczywiście przycisnąć' i wyraził przekonanie, iż takie posunięcie 'z pewnością przybliży koniec tej wojny'. W kontekście tych słów warto odnotować, że w Berlinie doszło do aresztowania rosyjskiego szpiega, co może świadczyć o narastaniu napięć między Rosją a państwami europejskimi.

Jak mobilizacja wpłynie na politykę Rosji

Sytuacja w Rosji pozostaje napięta, a ewentualna mobilizacja może okazać się kluczowym punktem zwrotnym w dalszym rozwoju wydarzeń.

Wypowiedź Milmana uwypukla, jak poważny etap przechodzi reżim Putina – zmagający się zarówno z problemami wewnętrznymi, jak i presją zewnętrzną. Decyzja o mobilizacji, jeśli zapadnie, może pociągnąć za sobą daleko idące skutki dla polityki wewnętrznej Rosji oraz jej relacji z innymi krajami, szczególnie w kontekście konfliktu na Ukrainie. Równocześnie zatrzymanie rosyjskiego szpiega w Niemczech może być sygnałem wzmożonej aktywności europejskich państw w przeciwdziałaniu rosyjskim zagrożeniom, co dodatkowo komplikuje położenie Kremla.


Czytaj także

Reklama