Guardiola wyjaśnił incydent z operatorem po porażce Man City.
24.11.2025
1117
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
24.11.2025
1117
Guardiola przeprosił po incydencie z kamerą
Jak informuje The Sun: Pep Guardiola przyznał, że czuł się 'żenująco i haniebnie' po konflikcie z operatorem kamery po porażce Manchester City z Newcastle w sobotę. Trener drużyny przyznał się do błędu i przeprosił 'po sekundzie' po incydencie na boisku stadionu St James's Park.
W zarządzie City byli oburzeni kilkoma kontrowersyjnymi decyzjami sędziego, które ich zdaniem wpłynęły na wynik meczu na korzyść podopiecznych Eddie'go Howa.
„Czułem się żenująco i haniebnie,” powiedział Guardiola.
Incydent ten odzwierciedla emocje, jakie przeżywają trenerzy podczas ważnych meczów. Guardiola udowodnił, że nawet najwięksi specjaliści mogą się mylić. Jego przeprosiny świadczą o szacunku dla zawodu i interakcji z dziennikarzami, co podkreśla znaczenie etykiety w środowisku sportowym.
Czytaj także
- „Przegrasz pojedynek, a ja cię zmiażdżę”. Kompani dał Zinczence lekcję, która zaprocentowała
- Upał na Mundialu 2026 zagrożeniem dla piłkarzy. Naukowcy zestawiają dane z turniejem sprzed 32 lat
- Koszmar powraca: żona piłkarza znów patrzyła, jak traci przytomność na boisku
- Pierwsze słowa Eriksen po zasłabnięciu w meczu z Ukrainą: poruszające przesłanie
- Kolejny incydent z udziałem Eriksen podczas meczu z Ukrainą. Duńscy lekarze uspokajają fanów
- Skandaliczna kontrola reprezentacji Senegalu w USA przed mundialem 2026 – o co chodzi?

