Biskup wyjaśnił demontaż krzyża z świątyni i wezwał do niepoddawania się manipulacjom.
Biskup Abrahamiusz o demontażu krzyża w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej
Biskup Abrahamiusz oświadczył, że wielu ludzi ulega manipulacjom i wierzy w negatywne oskarżenia 'prawosławnych'. Skomentował demontaż krzyża w cerkwi Wszystkich Świętych w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej i wezwał do nieulegania manipulacjom.
Biskup Abrahamiusz wyjaśnił, że krzyż nie wytrzymał wibracji i fal wybuchowych z powodu rosyjskich bombardowań, dlatego kierownictwo Ławry postanowiło go zdemontować. Podkreślił, że ten krzyż zostanie odnowiony, poświęcony i zwrócony na swoje miejsce.
Biskup podkreślił, że Ławra Kijowsko-Peczerska jest obiektem światowego dziedzictwa UNESCO i wymaga pilnej kompleksowej restauracji. Wezwał wszystkich do nieignorowania tego problemu i okazywania szacunku dla tego świętego miejsca.
Reakcja wiernych i ateistów
Wielu wiernych i ateistów jest zaniepokojonych demontażem krzyża w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej. Niektórzy przypomnieli o przykładach, w tym przypadku krzyża, który spadł z soboru św. Zofii w Kijowie. Ludzie wyrażają swoje zaniepokojenie i mają nadzieję, że takie wydarzenia się nie powtórzą.
Czytaj także
- 19 czerwca dron Rosjan zranił trzy osoby w Zaporożu
- Ciężki cios w Kijowskie Monasterze Pieczerskim: szkody przekraczające 500 milionów hrywien – restauracja ma trwać dwa lata
- Ostrzeżenie przed pożarami w obwodzie charkowskim: zagrożone rejony i nowe połączenie kolejowe z Dniepru
- Atak na Kramatorsk: dwie ofiary śmiertelne i sześciu rannych po ostrzale z wyrzutni „Smiercz”
- Nastolatek za kierownicą Rolls-Royce'a w Odessie? Policja dementuje fałszywe doniesienia
- 20 czerwca w dwóch dzielnicach Charkowa zabraknie prądu – lista ulic

