Haaland otrzymał groźby przez Snapchata po meczu z Arsenalem: jak zareagował napastnik.
Jak informuje The Sun: Erling Haaland zignorował głośne okrzyki ze strony niektórych młodych fanów Arsenalu, opuszczając 'Emirates'.
Gwiazda 'Manchester City' znów zachwyciła swoim talentem, strzelając pierwszego gola i stanowiąc zagrożenie dla bramki przeciwnika do momentu substitutionu w 76. minucie meczu w ramach Premier League w niedzielę.
Haaland zareagował na groźbę od jednego z użytkowników Snapchata
Arsenal zdołał wyrównać w ostatnich minutach, ale Haaland spokojnie opuścił stadion, ignorując wszystko to.
Podczas przejazdu autobusu 'City' przez Północny Londyn młodzi fani nie szczędzili obelg i przekleństw w stronę graczy rywali.
Grupa dzieci starała się dogonić autobus, dumnie pokazując fanowskie atrybuty Arsenalu.
Pokazywali również nieprzyjemne gesty w kierunku piłkarzy 'Manchester City'.
Na jednym z nagrań Haaland się śmieje, obserwując ich.
W publikacji na swojej stronie napisał:
“Cześć!”
Wkrótce Norweg podzielił się groźbą otrzymaną od użytkownika Snapchata, który ostrzegał go przed publikowaniem kolejnych relacji.
Na komentarz Haaland odpowiedział:
“Teraz dostaję nawet śmiertelne groźby.”
W tym sezonie napastnik prezentuje znakomitą formę: jego gol przeciwko Arsenalowi był siódmym w sześciu meczach.
Po meczu Haaland zauważył:
“Jestem dumny z tego, jak dziś walczyliśmy, dziękuję za wasze wsparcie zawsze!”id='6379889016112' data-video-id='6379889016112' data-account='5067014667001' data-player='default' data-usage='cms:WordPress:6.5.6:2.8.6:javascript' data-embed='default' class='video-js' data-application-id='' controls style='width: 100%; height: 100%; position: absolute; top: 0; bottom: 0; right: 0; left: 0;'>
Po wszystkich przygodach znalazł także czas na rozmowę z fanami i podarował jednemu z nich swoją koszulkę w zamian za szalik City.
Ten mecz ponownie potwierdził siłę Haalanda na boisku i jego zdolność do ignorowania negatywnych rzeczy, pokazując, że prawdziwy profesjonalista zawsze trzyma głowę wysoko. Fani 'City' mogą być dumni ze swojego zawodnika i z niecierpliwością czekać na kolejne mecze, gdzie będzie kontynuować cieszenie się wynikami i wrażeniami na boisku.
Czytaj także
- Holandia i Japonia na remis w emocjonującym meczu otwarcia MŚ 2026
- WM 2026: Niemcy zdemaskowali Curacao 7:1 – Debiutant zdobywa historyczną pierwszą bramkę
- Przełom w historii UFC: gala po raz pierwszy odbędzie się na terenie Białego Domu
- Futbolowa sensacja z Karaibów: Curaçao strzela pierwszego gola w historii mundialu
- Sukces ukraińskich sportowców: złoto na mistrzostwach Europy i rekord życiowy w Los Angeles
- Bramkarz Arsenalu David Raya rzuca wyzwanie Simonowi i Garcii o miejsce w reprezentacji Hiszpanii na MŚ 2026

