UE nie ma siły militarnej, aby wspierać Ukrainę przed negocjacjami: co to oznacza.
Europa nie ma wystarczających możliwości militarnych, aby wspierać Ukrainę podczas pokojowych negocjacji lub zapewnić przestrzeganie rozejmu. Taką informację przekazuje The Times.
W szczególności inicjatywa rozmieszczenia europejskich jednostek wojskowych w Ukrainie, znana jako 'Koalicja chętnych', obecnie jest wspierana tylko przez Wielką Brytanię i Francję. Inne kraje, takie jak Hiszpania, Polska i Włochy, odmawiają wysłania żołnierzy, a niektóre są gotowe zaoferować ograniczone kontyngenty. Stanowi to zagrożenie dla początkowego planu zaangażowania około 60 tysięcy zagranicznych wojsk w misję pokojową.
Jednocześnie zależność Europy od USA wpływa na sytuację. Kraje europejskie finansują pomoc dla Ukrainy, jednak najnowocześniejsza broń pochodzi z Stanów Zjednoczonych. Jak podkreśla The Times, bez wsparcia militarne wysiłki dyplomatyczne UE mogą pozostać jedynie na symbolicznym poziomie.
Podsumowanie
Według The Times, Europa nie ma wystarczających możliwości militarnych, aby wspierać Ukrainę lub zapewnić przestrzeganie rozejmu. Rozmieszczenie europejskich jednostek wojskowych w Ukrainie okazuje się problematyczne z powodu różnic w podejściu krajów europejskich oraz zależności od pomocy wojskowej ze strony Stanów Zjednoczonych.
Czytaj także
- Bułgaria dała zielone światło dla 21. pakietu unijnych sankcji – dwie osoby usunięto z listy
- Nadszedł czas państw narodowych – dokąd uciekną wygnańcy? Refleksje Witalija Portnikowa
- Paryż gospodarzem szczytu sojuszników: Zełenski zaprezentuje europejską alternatywę dla Patriota
- 15 lat więzienia za zdradę: ukraiński polityk brał 567 tys. dolarów od Rosji
- Paryż gospodarzem szczytu „koalicji chętnych”: Zełenski o obronie przed rakietami
- Unia Europejska cofa 2 miliony euro dla Biennale w Wenecji przez sprawę rosyjskiej ekspozycji

