Emi Martinez uratował Aston Villę przed porażką: kluczowe momenty meczu z Evertonem.

Emi Martinez uratował Aston Villę przed porażką: kluczowe momenty meczu z Evertonem
Emi Martinez uratował Aston Villę przed porażką: kluczowe momenty meczu z Evertonem

Emiliano Martinez został przywitany jak bohater

Jak informuje The Sun: Emiliano Martinez otrzymał bohaterką powitania od kibiców Aston Villi, potwierdzając status jednego z najlepszych bramkarzy na świecie.

Niestety, Lucas Digne mógł doznać kontuzji z powodu zachowania Argentyńczyka - otrzymał poważny uraz głowy po zderzeniu w drugiej połowie.

Reuters Alamy Punkty podzieliły się między obydwu menedżerów Reuters

Mimo iż gra była trudna dla drużyny Unai Emery'ego, występ zwycięzcy Mistrzostw Świata pokazał, że nadal jest cennym aktywem. Martinez, który mógłby grać w Manchesterze United, gdyby możliwości finansowe 'Villi' były inne, obronił pulsujący strzał z bliskiej odległości od Michaela Keane'a.

Drużyna Emery'ego nadal nie strzeliła żadnego gola w Premier League w tym sezonie, kontynuując nieudaną serię pięciu meczów bez goli, w tym porażkę 0:2 z United w ostatnim meczu poprzedniego sezonu.

Jednak z Grealishem, który pokazuje energię i umiejętności, 'Villa' wciąż ma nadzieję. Jego transfer do Manchesteru City za 100 milionów był wynikiem jego gwiazdorskiej gry w rodzinnym klubie.

Trudności dla Moyesa

Ten mecz był obrotem dla Davida Moyesa w jego drugiej kadencji na stanowisku trenera 'Evertonu'.

Po porażce 0:1 z 'Aston Villą' w swoim pierwszym meczu wrócił do zespołu, który przeżywał kryzys. Jednak nie chodzi tylko o powrót; Moyes wyprowadził 'Everton' ze strefy spadkowej, zwiększając przewagę do 23 punktów.

Zwłaszcza, że 'Everton' znacznie zainwestował latem, wydając 97 milionów funtów na dziewięciu nowych graczy, w tym wypożyczenie Grealisa.

Klub także opuścił Grand Old Lady, przenosząc się do nowego stadionu na 52 000 miejsc - Hill Dickinson.

Porażka 0:1 na początku sezonu od 'Leeds' mogła być poważnym ciosem, ale po zwycięstwach nad 'Brighton' i 'Wolverhampton' drużyna była gotowa entuzjastycznie wejść w mecz przeciwko rywalom, którzy doświadczyli znacznych zmian, które nie wyszły im na dobre.

Trudności finansowe 'Villi' poważnie wpłynęły na ich grę, ponieważ klub obawiał się naruszenia zasad rentowności i otrzymał karę w wysokości 9,5 miliona funtów za to.

Występ Martíneza

Na początku meczu 'Aston Villa' nie wyglądała najlepiej: już w 4. minucie Beto mógł otworzyć wynik, ale nie wykorzystał swojej okazji.

Martinez, wracając do podstawowego składu, pokazał swoje umiejętności, wykonując serię imponujących obron, co pozwoliło drużynie utrzymać niską kontrolę na wyniku.

PA PA

Grealish strzelił przez grupę obrońców, jego strzał się wygiął, ale 33-letni bramkarz natychmiast zareagował, odrzucając piłkę.

Keane miał również możliwość lepiej poradzić sobie z strzałem z kąta Jamesa Gardnera, ale 'Villa' mogła wytrzymać presję ze strony rywali.

Pomimo trudności w ataku, drużyna utrzymała zero na tablicy, co jest pozytywnym aspektem ich gry.


Czytaj także

Reklama