Europa nie ma dość uzbrojenia, by odstraszyć Rosję – ekspert wskazuje, kiedy możliwa jest modernizacja.
Europejskie zasoby wobec rosyjskiej agresji
Jak informuje Espreso.tv: W niedawnym wywiadzie profesor Andrew Michta przeanalizował potencjał Europy w kontekście powstrzymywania Rosji. Podkreślił, że kluczowe znaczenie ma przywództwo polityczne oraz dostarczenie nowoczesnych systemów uzbrojenia zarówno Ukrainie, jak i państwom europejskim. Jego zdaniem sama pomoc finansowa dla Kijowa jest ważna, ale niewystarczająca – nie zastąpi konkretnych zdolności wojskowych.
'Finansowe wsparcie Ukrainy ma oczywiście ogromne znaczenie. Jednak Ukraińcy nie mogą strzelać banknotami euro. Do obrony potrzebne są nie tylko pieniądze, ale i broń, amunicja oraz konkretne możliwości militarne.' Andrew Michta
27 maja 2023 roku NATO ogłosiło wzmocnienie obrony państw bałtyckich w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji. Profesor Michta zwrócił uwagę, że modernizacja armii europejskich jest niezbędna, ale jej realne efekty będą widoczne najwcześniej w latach 2028–2029. Oznacza to, że kwestia bezpieczeństwa w Europie wymaga pilnych rozwiązań – jak zauważył, 'naruszenia przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich stały się już niemal codziennością'.
Konieczność wsparcia militarnego
Andrew Michta podkreślił, że istniejący w Europie system odstraszania jest nieustannie testowany. 'Problem polega na tym, że system odstraszania jest ciągle wystawiany na próbę' – stwierdził. Te słowa uwypuklają potrzebę nie tylko pomocy finansowej, ale przede wszystkim dostaw sprzętu wojskowego, by zapewnić stabilność i bezpieczeństwo w regionie.
Wypowiedź profesora Michty odzwierciedla realne wyzwania, przed którymi stoi Europa w obliczu narastającego zagrożenia ze strony Rosji. Obecnie kluczowe jest nie tylko zapewnienie Ukrainie środków finansowych, ale także skoncentrowanie się na dostarczaniu wsparcia militarnego, które pozwoli jej skutecznie przeciwstawić się agresji. Rozwój sytuacji w regionie, w tym modernizacja sił zbrojnych państw europejskich, może w najbliższych latach wpłynąć na ogólny poziom bezpieczeństwa w Europie, jednak wymaga natychmiastowych działań już teraz.
Czytaj także
- Putin przesadził z sukcesami na froncie. Eksperci z ISW obnażają prawdę
- 7 czerwca wybory w Armenii: Kreml nasila presję na Erywań
- Trump: Zełenski i Putin muszą sami dogadać się w sprawie wojny
- Szef MSZ Ukrainy: Putin popełnia strategiczny błąd, odrzucając rozmowy pokojowe
- Most Krymski zmienia się w piekielny szlak – dlaczego Rosja nie może go wykorzystać
- Erewan przesuwa się ku Zachodowi: co naprawdę kryje się za decyzją Paszyniana?

