Marcos Rojo strzelił samobója i złamał czaszkę koledze z drużyny w jednym meczu.
Bardzo pechowy mecz dla Rojo
Jak informuje The Sun: Były obrońca Manchesteru United, Marcos Rojo, przeżył prawdziwą katastofę na boisku: strzelił samobója i poważnie ranił kolegę z drużyny, łamiąc mu czaszkę podczas tego samego meczu. Argentyńczyk spędził siedem lat w składzie Czerwonych Diabłów, zdobywając z nimi zwycięstwo w Lidze Europy, Pucharze FA oraz Pucharze Ligi.
Rojo rozegrał 122 mecze za Manchester United, strzelając w tym czasie dwa gole.
To zdarzenie stało się ważnym momentem w karierze Rojo, ponieważ pokazuje, jak nieprzewidywalny może być futbol. Skutki takiego meczu wpłyną nie tylko na jego stan psychiczny, ale także na zespół jako całość, ponieważ kontuzje zawodników zawsze stanowią wyzwanie dla sztabu trenerskiego. Mamy nadzieję, że kolega Rojo szybko wróci do zdrowia i powróci na boisko.
Czytaj także
- Mistrz olimpijski ostro potępia decyzję MKOl w sprawie Rosjan
- Szef belgijskiego rządu ogłasza futbolowe zwycięstwo nad USA podczas szczytu NATO
- Rosyjscy siatkarze wracają na arenę międzynarodową – FIVB znosi zakaz startów
- Marta Kostiuk w półfinale Wimbledonu 2026 – pierwszy raz w karierze Ukrainki
- Decyzja MKOl w sprawie Rosjan: czy federacje sportowe ugną się pod naciskiem?
- Estonia traci organizację mistrzostw Europy w strzelectwie – powodem zakaz wjazdu dla Rosjan i Białorusinów

