Finlandia broni ceł na rosyjskie nawozy. O co toczy się gra?.
Stanowisko fińskiej minister rolnictwa
Jak informuje UATV: Podczas spotkania w Brukseli 30 marca fińska minister rolnictwa i leśnictwa Sari Essayah opowiedziała się za utrzymaniem podwyższonych stawek celnych na nawozy z Rosji. W jej ocenie, mimo trudnej sytuacji rynkowej, takie działania przyniosą korzyści w dłuższej perspektywie.
Argumentacja minister
Jak podkreśliła Essayah, obniżenie ceł nie jest skutecznym rozwiązaniem, ponieważ jedynie zwiększyłoby środki, które Rosja może przeznaczyć na działania wojenne.
„W Unii Europejskiej podnieśliśmy stawki celne i jestem przekonana, że to zaprocentuje w przyszłości” – stwierdziła Sari Essayah.
Dodatkowo Finlandia wraz ze Szwecją zaproponowały zakaz świadczenia usług morskich dla rosyjskich tankowców. Kwestia ta nabiera znaczenia w kontekście importu rosyjskich nawozów do UE oraz eksportu dóbr luksusowych do Rosji.
Fińskie stanowisko wpisuje się w unijną strategię sankcyjną wobec Rosji w obliczu przedłużającej się wojny w Ukrainie. Minister Essayah podkreśliła konieczność utrzymania presji ekonomicznej na Moskwę – to może być kluczowe dla zmiany sytuacji w regionie. Zakaz usług morskich dla tankowców to kolejny krok w kierunku uniezależnienia Europy od rosyjskich surowców oraz wzmocnienia sankcji gospodarczych w odpowiedzi na agresywne działania Rosji.
Czytaj także
- Front się uspokoił? Ekspert ocenia szanse na zawieszenie broni
- 70 miliardów euro na wsparcie militarne dla Ukrainy – niemiecka propozycja zmienia zasady gry w NATO
- Ekspert: Kreml blokuje rozejm – kluczowa przeszkoda na drodze do pokoju
- Drony Ukrainy niszczą mit bezpieczeństwa Putina – oto co wydarzyło się w Petersburgu
- Nowy apel Zełenskiego do Putina – sygnał wysłany do Waszyngtonu i Europy
- 70 miliardów euro od NATO dla Ukrainy: co wiemy o nowym pakiecie pomocy

