Były pomocnik Manchesteru United Anderson otrzymał karę więzienia za długi.
Problemy z prawem byłego piłkarza Manchesteru United
Jak informuje The Sun: Były pomocnik Manchesteru United Anderson otrzymał wyrok o więzieniu za niepłacenie alimentów na dzieci.
37-letni sportowiec grozi 30 dni więzienia, jeśli nie spłaci długu w wysokości £143,000, informują media.
Manchester United v Norwich city Barclays Premiere League Pic RICHARD PELHAM. Anderson News Group Newspapers LtdWyrok został wydany 3 września w sądzie w Porcie Alegre, gdzie mieszka były piłkarz, ale informacja o tym wyszła na jaw dopiero później.
Według brazylijskich mediów, jeśli Anderson nie zdąży spłacić długu, czeka go surowy „zamknięty reżim” w lokalnym więzieniu z dokładnym nadzorem.
Jednocześnie podano, że będzie mógł wychodzić na zajęcia lub prace społeczne w ciągu dnia, ale będzie musiał wracać do celi w nocy w „półotwartym reżimie” tylko w przypadku przeludnienia więzień.
Decyzja sądu dotyczy alimentów, które Anderson miał spłacić do 28 lipca w wysokości ponad miliona reali brazylijskich, co odpowiada około £143,000.
Od momentu zakończenia kariery w wieku 31 lat były piłkarz nie złożył żadnych oficjalnych komentarzy.
Jego adwokat Julio Cesar Coitinho-młodszy potwierdził, że sprawa dotyczy nieletnich, ale nie był w stanie dostarczyć szczegółowych informacji z powodu tajemnicy sądowej.
Wcześniej Anderson miał już skandal w Brazylii, kiedy oskarżono go o pranie pieniędzy w wysokości £4.7 miliona poprzez kryptowaluty.
Brazylijska gazeta Globo nazywała go jednym z ośmiu osób, które były objęte dochodzeniem w sprawie unikania podatków.
Nie jest jasne, czy śledztwo nadal trwa.
Anderson, którego pełne imię brzmi Anderson Luiz de Abreu Oliveira, na początku zeszłego roku wspomniał, że ma dziewięcioro dzieci.
id='6379933058112' data-video-id='6379933058112' data-account='5067014667001' data-player='default' data-usage='cms:WordPress:6.5.6:2.8.6:javascript' data-embed='default' class='video-js' data-application-id='' controls style='width: 100%; height: 100%; position: absolute; top: 0; bottom: 0; right: 0; left: 0;'>Anderson wspominał również, jak on i jego były kolega z drużyny Nani zostali „zaadoptowani” przez Cristiano Ronaldo, gdy mieszkali w jego domu, mając proste łóżka.
„Jestem mu bardzo wdzięczny. On mnie zaadoptował. Mieszkaliśmy w domu Ronaldo przez prawie rok. Odeszliśmy, ponieważ chcieliśmy odejść.”
Anderson rozegrał osiem meczów w reprezentacji Brazylii i zadebiutował podczas Copa America 2007, gdzie drużyna zwyciężyła.
Reprezentował także Brazylię na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku, pomagając drużynie zdobyć medal brązowy.
Pierwszego gola dla Manchesteru United Anderson strzelił podczas towarzyskiego turnieju Audi Cup w lipcu 2009 roku, dwa lata po podpisaniu pięcioletniego kontraktu z klubem.
W grudniu 2010 roku podpisał nowy kontrakt z Manchesterem na cztery i pół roku, a w sezonie 2014-15 przeszedł za darmo do brazylijskiego klubu Sport Club Internacional.
Ta sytuacja z Andersonem jest kolejnym przykładem problemów, z jakimi borykają się byli sportowcy po zakończeniu kariery. Wiele z nich, pomimo udanej kariery na boisku, zmaga się z trudnościami finansowymi i wyzwaniami prawnymi, co może zrujnować ich reputację i zdrowie. Będziemy śledzić rozwój wydarzeń oraz możliwe komentarze ze strony adwokata lub samego piłkarza.
Czytaj także
- Sukces ukraińskich sportowców: złoto na mistrzostwach Europy i rekord życiowy w Los Angeles
- Bramkarz Arsenalu David Raya rzuca wyzwanie Simonowi i Garcii o miejsce w reprezentacji Hiszpanii na MŚ 2026
- 150 milionów euro od Realu Madryt za Dembele – transfer możliwy dopiero po mundialu w 2026 roku
- Koniec ery legend w reprezentacji Argentyny? Veron ostrzega Messiego przed nadchodzącymi zmianami
- Nowojorczycy na szczycie NBA po 51 latach: powrót do chwały
- Czy mundial w 2026 roku będzie ostatnim dla Cristiano Ronaldo w reprezentacji? Fani obstawiają jego łzy

