Harrison Reed wyrównał wynik w 97. minucie: Fulham zremisował z Liverpoolem.
Niesamowity moment na meczu
Jak informuje The Sun: Harrison Reed zaskoczył „Liverpool” niesamowitym golem w doliczonym czasie na stadionie „Craven Cottage”. Drużyna „Czerwonych” była pewna, że odniesie zwycięstwo w niedzielnym meczu Premier League, kiedy Cody Gakpo strzelił gola, wyprowadzając drużynę na prowadzenie 2-1 głęboko w doliczonym czasie. Jednak Reed nie czekał długo, przebiegł do przodu i trafił do bramki przeciwnika potężnym strzałem z daleka w 97. minucie. To wywołało szaleńczą radość wśród fanów „Fulham”.
„To był fantastyczny moment dla nas i cieszę się, że mogłem strzelić.”
Absolwent akademii „Liverpoolu” Harry Wilson również aktywnie brał udział w grze, dodając ostrości atakom swojej drużyny.
Ten moment stał się ważny nie tylko dla „Fulham”, ale również dla całej ligi, ponieważ podkreśla nieprzewidywalność meczów i ducha rywalizacji. Atak w ostatnich sekundach podkreśla, jak ważne jest walczyć do samego końca, a ten gol Reeda na długo pozostanie w pamięci kibiców.
Czytaj także
- Aleksandr Usyk rezygnuje z pasów mistrzowskich – co dalej z karierą Ukraińca?
- 19 milionów funtów z reklam MŚ 2026: jak Beckham stał się twarzą turnieju
- Poznaliśmy rywali w 1/16 finału MŚ 2026: Hiszpania, Portugalia i Szwajcaria zagrają z tymi drużynami
- Hiszpański nastolatek i gwiazda Barcelony szykuje się do kluczowego starcia na mundialu 2026
- Arda Turan z Szachtara Donieck wskazuje swojego ulubieńca w rywalizacji Messiego z Ronaldo
- Poznaliśmy rywali dla Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii w 1/16 finału MŚ 2026

