Harrison Reed wyrównał wynik w 97. minucie: Fulham zremisował z Liverpoolem.
Niesamowity moment na meczu
Jak informuje The Sun: Harrison Reed zaskoczył „Liverpool” niesamowitym golem w doliczonym czasie na stadionie „Craven Cottage”. Drużyna „Czerwonych” była pewna, że odniesie zwycięstwo w niedzielnym meczu Premier League, kiedy Cody Gakpo strzelił gola, wyprowadzając drużynę na prowadzenie 2-1 głęboko w doliczonym czasie. Jednak Reed nie czekał długo, przebiegł do przodu i trafił do bramki przeciwnika potężnym strzałem z daleka w 97. minucie. To wywołało szaleńczą radość wśród fanów „Fulham”.
„To był fantastyczny moment dla nas i cieszę się, że mogłem strzelić.”
Absolwent akademii „Liverpoolu” Harry Wilson również aktywnie brał udział w grze, dodając ostrości atakom swojej drużyny.
Ten moment stał się ważny nie tylko dla „Fulham”, ale również dla całej ligi, ponieważ podkreśla nieprzewidywalność meczów i ducha rywalizacji. Atak w ostatnich sekundach podkreśla, jak ważne jest walczyć do samego końca, a ten gol Reeda na długo pozostanie w pamięci kibiców.
Czytaj także
- Historyczny przełom: weterani i osoby niesłyszące po raz pierwszy w mistrzostwach Ukrainy w petanque we Lwowie
- Ukraiński talent w Formule 1? Bondarev, pierwszy w akademii Williamsa, osiąga czołowe pozycje we włoskiej F4
- Mistrzostwa Europy 2026 w piłce 7x7: Ukraina pokonuje Włochy 3:1 i zdobywa tytuł
- Alina Polozjuk z brązem MŚ 2026 – przełomowy medal dla Ukrainy w kobiecej florecie
- Times Square stało się sceną dla ukraińskiej gimnastyczki bez nogi – to gest przypomnienia o wojnie
- Trump popiera decyzję FIFA w sprawie Baloguna i wskazuje następcę sekretarza generalnego ONZ

