Nowy pułap cenowy w Wielkiej Brytanii: dlaczego rachunki za energię rosną.
21.11.2025
1010
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
21.11.2025
1010
Krytyka Ed Milibanda za podwyżkę taryf
Sekretarza energii Ed Milibanda skrytykowano za jego upór w dążeniu do zerowej emisji dwutlenku węgla. Doprowadziło to do wzrostu rachunków dla milionów ludzi. Osądzano go o wywołanie dodatkowego nacisku finansowego na gospodarstwa domowe po podwyższeniu rocznego limitu cenowego Ofgem, mimo że ceny hurtowe energii spadły.Jak informuje The Sun: Regulator zauważył, że "koszty polityki rządu" stały się przyczyną niespodziewanego wzrostu taryf.
Sytuacja wokół podwyżek taryf za energię jeszcze bardziej podkreśla napięcia między polityką energetyczną rządu a rzeczywistością ekonomiczną, z jaką borykają się gospodarstwa domowe. Podczas gdy rząd stara się osiągnąć cele ekologiczne, miliony ludzi już cierpią z powodu rosnących kosztów życia. Ten konflikt staje się coraz bardziej aktualny w dyskusji publicznej na temat równowagi między inicjatywami ekologicznymi a stabilnością ekonomiczną."Koszty polityki rządu" spowodowały skok cen energii.
Czytaj także
- Rekordowy cios w rosyjską ropę: ataki dronów zredukowały wydobycie o 400 tys. baryłek dziennie
- Poławianie inwazyjnej krewetki dunajskiej ruszyło w Wilkowie – co wiadomo o tym gatunku?
- Nowe odszkodowania za samochody zniszczone przez wojnę: kto dostanie pieniądze na Ukrainie
- Dlaczego Ukraińcy wolą zadłużać się na drogie smartfony, a nie na kursy?
- Brak rąk do pracy na Ukrainie: aż trzy czwarte firm zgłasza niedobór personelu
- Nowa odsłona oferty „Żar Lekki Roaming” od lifecell: więcej gigabajtów od 10 czerwca

