Gaszenie pożaru przez ponad 100 ludzi. Ratownicy pokazali skutki ataku na Odessę.
W mieście Odessa miały miejsce ataki ze strony wojsk Rosji przy użyciu dronów. W wyniku tego ataku wybuchł pożar w prywatnym budynku mieszkalnym, magazynie z zabawkami dla dzieci oraz w zbiorniku na paliwo. O tym poinformowała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, pisze 'Główny Komunikat'.
Z informacji wynika, że nad gaszeniem ognia pracowało ponad stu ratowników, ochotników, żołnierzy Gwardii Narodowej oraz lokalnych ekip strażackich.
Na chwilę obecną nie ma doniesień o ofiarach ani poszkodowanych.
Wcześniej w mieście Odessa zarejestrowano zagrożenie użyciem dronów. Godzinę później usłyszano liczne wybuchy.
Terrorystów rosyjskiego pochodzenia ponownie zaatakowali Odesę dronami, tym razem uderzając w infrastrukturę cywilną i energetyczną miasta.
W wyniku ataku dronów na obwód odeski w nocy 5 marca zniszczono i spłonęło odziały 'Nowej Poczty' o nazwie Odessa-137.
Czytaj także
- Nowe przepisy drogowe stawiają przed kierowcami trudne wyzwanie na skrzyżowaniu: kto ma pierwszeństwo?
- Rosyjskie uderzenia na Dniepropietrowszczyźnie: dwie ofiary śmiertelne, ośmiu rannych
- 19 czerwca dron Rosjan zranił trzy osoby w Zaporożu
- Ciężki cios w Kijowskie Monasterze Pieczerskim: szkody przekraczające 500 milionów hrywien – restauracja ma trwać dwa lata
- Ostrzeżenie przed pożarami w obwodzie charkowskim: zagrożone rejony i nowe połączenie kolejowe z Dniepru
- Atak na Kramatorsk: dwie ofiary śmiertelne i sześciu rannych po ostrzale z wyrzutni „Smiercz”

