Generał oszacował ilość amunicji, którą Korea Północna dostarcza armii rosyjskiej.
01.11.2024
2843
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
01.11.2024
2843
Około połowa amunicji dla rosyjskich sił okupacyjnych pochodzi z Korei Północnej, powiedział Nikołaj Malomuż, generał armii ukraińskiej, były szef Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy. Zauważył również, że wcześniej rosyjskie wojska zawsze miały przewagę w amunicji, ale teraz przewaga ta zmalała. Zauważono także znaczny deficyt amunicji w Rosji, gdzie 50% dostarczane jest z Korei Północnej, a 10-12% z Iranu. Według Malomuża, rosyjskie Siły Zbrojne nie odnawiają sprzętu, podczas gdy Ukraińskie Siły Zbrojne zniszczyły 75% czołgów, które Rosjanie odnowili ze swoich zapasów. Źródło zauważa także, że produkcja luf artyleryjskich jest również ograniczona.
Czytaj także
- Mołdawia zamyka centrum kulturalne w Kiszyniowie – rekrutacja młodych do Rosji pod lupą
- Kryzys paliwowy w Rosji dociera na linię frontu: jakie będą konsekwencje dla przebiegu wojny
- Ukraina zmienia zasady rekrutacji cudzoziemców do wojska – co to oznacza?
- Putin stracił Morze Czarne? Zełenski chwali sukcesy marynarki wojennej
- Nowe kłamstwo Putina o kontroli nad Konstantynówką – fakty na froncie są inne
- 250 lat niepodległości USA: Zełenski dziękuje za wsparcie w walce Ukrainy z Rosją

