Były minister o fabryce w Sumach: 'Nie wiedziałem, że jestem jej właścicielem'.

Były minister o fabryce w Sumach: 'Nie wiedziałem, że jestem jej właścicielem'
Były minister o fabryce w Sumach: 'Nie wiedziałem, że jestem jej właścicielem'

Oświadczenie byłego ministra w sprawie fabryki pomp

Jak informuje Novyny.live: Były minister energetyki i sprawiedliwości Ukrainy, Herman Hałuszczenko, zaprzeczył 17 lutego jakimkolwiek związkom z Sumskim Zakładem Pomp. Stwierdził, że nie miał świadomości posiadania udziałów w tym przedsiębiorstwie. Hałuszczenko podkreślił, że zakład ten figuruje na liście objętej sankcjami, co odzwierciedla jego szczególny status w obecnej, trudnej sytuacji gospodarczej kraju. Tego typu przypadki ukazują złożoność procesów własnościowych w ukraińskim przemyśle.

Hałuszczenko powiedział: 'Sumski Zakład Pomp – nie wiedziałem, że jestem tam właścicielem. Prawdę mówiąc, niestety, nie pozostało z niego praktycznie nic. Został bardzo mocno zniszczony. Obecnie najcenniejsza jest tam dokumentacja.'

Słowa te wskazują na poważne zniszczenia, jakie dotknęły zakład, oraz na brak wiedzy byłego ministra o swoich formalnych prawach do niego.

Uwagi na temat sektora energetycznego

W swoim wystąpieniu Hałuszczenko odniósł się również do ogólnej sytuacji w ukraińskiej energetyce. Szczegóły tych komentarzy nie zostały jednak ujawnione w dostępnych materiałach. Wiadomo, że sektor ten boryka się z wieloma wyzwaniami, jednak konkretne stanowisko byłego ministra wymagałoby szerszego omówienia.

Cała sprawa uwydatnia problemy, z jakimi mierzą się ukraińskie przedsiębiorstwa w dobie kryzysu i wojny, a także kwestie przejrzystości struktur własnościowych. Sankcyjny status zakładu każe też zastanowić się nad jego potencjalnym znaczeniem dla i tak nadwyrężonej infrastruktury energetycznej kraju. Brak świadomości o przysługujących udziałach rodzi dodatkowe pytania o standardy zarządzania w spółkach.


Czytaj także

Reklama