Zamiast przymusowego poboru: Bohater Ukrainy sugeruje oparcie na zagranicznych najemnikach.

Zamiast przymusowego poboru: Bohater Ukrainy sugeruje oparcie na zagranicznych najemnikach
Zamiast przymusowego poboru: Bohater Ukrainy sugeruje oparcie na zagranicznych najemnikach

Propozycja Dmytra Kaszczenki dotycząca wsparcia armii przez obcokrajowców

Jak informuje Espreso.tv: Pułkownik Sił Zbrojnych Ukrainy i Bohater Ukrainy, Dmytro Kaszczenko, przedstawił koncepcję wykorzystania zagranicznych najemników do wzmocnienia ukraińskiego wojska. Jego zdaniem mogłoby to skutecznie uzupełnić braki kadrowe, bez uszczerbku dla gospodarki. Kaszczenko zwrócił uwagę, że zamiast sięgać po obcokrajowców do zadań szturmowych, państwo obecnie wycofuje z rynku pracy własnych podatników.

„Odbieramy sobie ludzi płacących podatki, podczas gdy moglibyśmy skorzystać z cudzoziemców” – stwierdził.

Powroty weteranów i związane z tym ryzyka

Oficer poruszył również kwestię weteranów, którzy po zdobyciu doświadczenia bojowego na pełną skalę wracają do domów. Jak zauważył, osoby te mogą zasilać zarówno własne siły zbrojne, jak i – co kluczowe – kartele narkotykowe czy inne struktury przestępcze.

„Człowiek po takiej wojnie, wracając do siebie, może trafić zarówno do wojska, jak i – co najważniejsze – do karteli narkotykowych” – podkreślił pułkownik.

Kaszczenko zasugerował, że Ukraina powinna rozważyć podobne rozwiązanie. „Możemy spróbować pójść tą drogą” – podsumował. Jego wypowiedź pojawiła się w kontekście doniesień, że po stronie Rosji walczy ponad 1500 najemników z co najmniej 48 krajów, co uwidacznia międzynarodowy wymiar konfliktu i stojące przed Ukrainą wyzwania.

Pomysł angażowania zagranicznych najemników do ukraińskiej armii może być jednym ze sposobów na zwiększenie potencjału obronnego w przedłużającej się wojnie. Słowa Dmytra Kaszczenki wskazują na potrzebę lepszego gospodarowania zasobami kraju oraz znaczenie powrotu weteranów do służby. Temat ten wywołuje w społeczeństwie debatę nad równowagą między wykorzystaniem dostępnych sił a sięganiem po wsparcie z zewnątrz, co może mieć istotny wpływ na dalszy przebieg działań wojennych na Ukrainie.


Czytaj także

Reklama