Awaria systemu Glovo: nieautoryzowane naliczenia napiwków. Firma zapowiada zwrot pieniędzy.
Awaria techniczna w aplikacji Glovo
Jak informuje TSN.ua: W środę, 11 lutego, klienci serwisu dostawczego Glovo zgłaszali nieprawidłowości – z ich kont pobierano duże, nieuzasadnione kwoty przeznaczone na napiwki dla kurierów. W niektórych przypadkach mówiono o sumach rzędu tysięcy złotych. Firma potwierdziła wystąpienie błędu systemowego, który spowodował nadmierne obciążenia. Jako przykład podano sytuację, w której aplikacja pobrała 5000 hrywien na napiwek, choć klient nie wskazał takiej kwoty przed finalizacją płatności.
Przedstawiciele Glovo zapewnili, że wszystkie nieprawidłowo pobrane środki zostaną w całości zwrócone na konta użytkowników. W oficjalnym komunikacie dodano:
„Poinformujemy niezwłocznie o pełnym rozwiązaniu sprawy i zakończeniu procedury zwrotów”
Dotychczas odnotowano już zwrot jednej z kwot, która wyniosła 1000 hrywien. Incydenty tego typu podważają zaufanie klientów do cyfrowych metod płatności, które stanowią fundament usług dostawczych.
Niezawodność systemów płatniczych kluczowa dla zaufania
Całe zdarzenie uwidacznia, jak istotna jest niezawodność mechanizmów płatniczych w aplikacjach dostawczych. Nawet chwilowe usterki techniczne mogą bowiem generować poważne problemy finansowe po stronie konsumentów. Transparentne działania firmy oraz szybkie zwroty niewłaściwie pobranych opłat są w takiej sytuacji niezbędne, aby odbudować utracone zaufanie.
Wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń oraz stałego monitoringu transakcji mogłoby w przyszłości zapobiec podobnym incydentom.
Czytaj także
- Licytacje majątku objętego sankcjami: co trafia pod młotek Funduszu Majątku Państwowego
- Bruksela wstrzymuje pieniądze dla Kijowa: dwa etapy reform nie zostały zrealizowane
- Żołnierze Ukrainy z wyższym żołdem od czerwca 2026. Sejm rozpatrzy projekt w tym tygodniu
- Brakuje 4,5 miliona rąk do pracy – rząd wskazuje, jak wyjść z kryzysu kadrowego
- 100% depozytu z powrotem: nowe zasady dla klientów upadłych banków na Ukrainie
- 2,8 mld euro z UE dla Ukrainy – jak wpłynie to na finanse państwa?

