Helen Flanagan skrytykowała wspólne wychowanie dzieci po rozstaniu: To nienormalne.

Helen Flanagan skrytykowała wspólne wychowanie dzieci po rozstaniu: To nienormalne
Helen Flanagan skrytykowała wspólne wychowanie dzieci po rozstaniu: To nienormalne

Kłopoty świąt bez dzieci

HELEN Flanagan przyznała, że Boże Narodzenie bez swoich trzech dzieci wydaje jej się 'nienormalne' i podzieliła się, że znoszenie wspólnego wychowania to prawdziwe wyzwanie. Jej słowa były odpowiedzią na emocjonalne 'wzloty i upadki' okresu świątecznego, które przeżyła po poważnej kłótni z byłym partnerem Scottem Sinclair, 36 lat.

Jak informuje The Sun: Helen rozstała się z narzeczonym w 2022 roku po 13 latach związku, jednak ich komunikacja pozostaje daleka od ideału.

„Boże Narodzenie bez dzieci to nienormalne. Po prostu nie mogę się z tym pogodzić,” - powiedziała.

Aktorka szczerze mówi o swoich emocjach i trudnościach związanych z rozwodem i wychowaniem dzieci, starając się znaleźć równowagę i wsparcie w tym trudnym czasie.

Jej słowa podkreślają rzeczywiste wyzwania, przed którymi staje wielu rodziców przeżywających rozwód. Wspólne wychowanie może stać się skomplikowaną drogą, szczególnie w okresach świątecznych, gdy emocje i wspomnienia o rodzinnych tradycjach stają się jeszcze bardziej widoczne.


Czytaj także

Reklama