Manchester City znowu w centrum skandalu z VAR: trzeci rok z rzędu sędziowie anulują bramki rywali.
Kwestia VAR w meczu Manchester City i Liverpool
Jak informuje The Sun: Drużyna Manchester City już trzeci rok z rzędu korzysta z przewagi związanej z systemem VAR. W niedzielnym meczu przeciwko Liverpoolowi, w którym Manchester City wygrał 3-0, drużyna Guardioli po raz kolejny skorzystała z pomocy wideoasystenta sędziego. Podczas gry, kiedy City prowadziło już 1-0, Virgil van Dijk zdobył bramkę, ale jej uznanie zostało anulowane z powodu spalonego, ustalonego przez VAR.
Przeciwko Liverpoolowi...
Taka decyzja VAR wywołała ożywioną dyskusję, ponieważ drużyna City znowu otrzymała kontrowersyjną decyzję na swoją korzyść.
Warto zauważyć, że różne epizody, które występują podczas meczów, zawsze prowokują dyskusje. Systemy VAR stają się nie tylko technicznymi pomocnikami, ale i ważnym czynnikiem w postrzeganiu wyników zawodów. Ważne jest, aby śledzić podobne sytuacje, ponieważ sposoby interpretacji przepisów ciągle się zmieniają, a drużyny starają się dostosować do nowych realiów. Czy to wpłynie na wyniki następnych meczów - pokażą nadchodzące gry.
Czytaj także
- Martinez dogadał się z Juventusem. Włosi mają następcę Alissona
- Trabzonspor blisko pozyskania Wiktora Cygankowa. Żyrona wyznaczyła kwotę odstępnego
- Walka o Romana Jaremczuka: Olympiakos i Lyon walczą o ukraińskiego napastnika na sezon 2026/27
- Mundial 2026: pensje selekcjonerów od 10 milionów do 530 tysięcy euro – kto zarabia najwięcej?
- Z Włoch do Turcji: dlaczego pomocnik reprezentacji Ukrainy wybrał Trabzonspor
- Meksyk otworzy mundial 2026 – inauguracja i pierwszy mecz na Estadio Azteca

