Manchester City znowu w centrum skandalu z VAR: trzeci rok z rzędu sędziowie anulują bramki rywali.
Kwestia VAR w meczu Manchester City i Liverpool
Jak informuje The Sun: Drużyna Manchester City już trzeci rok z rzędu korzysta z przewagi związanej z systemem VAR. W niedzielnym meczu przeciwko Liverpoolowi, w którym Manchester City wygrał 3-0, drużyna Guardioli po raz kolejny skorzystała z pomocy wideoasystenta sędziego. Podczas gry, kiedy City prowadziło już 1-0, Virgil van Dijk zdobył bramkę, ale jej uznanie zostało anulowane z powodu spalonego, ustalonego przez VAR.
Przeciwko Liverpoolowi...
Taka decyzja VAR wywołała ożywioną dyskusję, ponieważ drużyna City znowu otrzymała kontrowersyjną decyzję na swoją korzyść.
Warto zauważyć, że różne epizody, które występują podczas meczów, zawsze prowokują dyskusje. Systemy VAR stają się nie tylko technicznymi pomocnikami, ale i ważnym czynnikiem w postrzeganiu wyników zawodów. Ważne jest, aby śledzić podobne sytuacje, ponieważ sposoby interpretacji przepisów ciągle się zmieniają, a drużyny starają się dostosować do nowych realiów. Czy to wpłynie na wyniki następnych meczów - pokażą nadchodzące gry.
Czytaj także
- Sensacyjny sukces Ukrainki na Wimbledonie – Marta Kostjuk po raz pierwszy w ćwierćfinale
- Mistrzostwa Świata: Hiszpania zmierzy się z Portugalią w 1/8 finału, a Belgia stanie naprzeciw USA
- Norwegia wyeliminowała Brazylię z MŚ 2026. Neymar z rodziną u boku po porażce
- Po porażce z Norwegią Neymar sugeruje koniec gry w reprezentacji
- Sensacja w Katarze: Norwegia wyrzuca Brazylię z mundialu 2026 – dublet Haalanda decyduje o awansie
- Nagelsmann po klęsce w 2026: Niemcy stawiają na Kloppa

