Thomas Frank zmienił Tottenham: dlaczego Spurs grają inaczej z nowym trenerem.

Thomas Frank zmienił Tottenham: dlaczego Spurs grają inaczej z nowym trenerem
Thomas Frank zmienił Tottenham: dlaczego Spurs grają inaczej z nowym trenerem

Jak informuje The Sun: Minęło niewiele czasu od momentu powołania Thomasa Franka na menedżera Tottenhamu, ale już można zauważyć optymistyczne tendencje dla kibiców klubu.

Zatrudnienie Xaviego Simonsa za 52 miliony funtów dodało nadziei na możliwości drużyny w tym sezonie.

Instagram / spursofficial Xavi Simons zdobył 17 goli w Bundeslidze w zeszłym sezonie

Angie Postecoglou został zwolniony przez Daniela Leviego na koniec zeszłego sezonu, mimo historycznego zwycięstwa nad Manchesterem United w finale Ligi Europy.

Frank, były menedżer Brentfordu, otrzymał zadanie przywrócenia drużynie spokoju i organizacji.

Postecoglou odszedł przez słabe wyniki w Premier League, gdzie drużyna zajęła 17 miejsce — zaledwie jeden krok powyżej strefy spadkowej.

Jednak Frank już wywarł znaczący wpływ na grę drużyny.

Tottenham poniósł przykro porażkę w finale Superpucharu, nie zdoławszy utrzymać przewagi dwóch goli, ale jak na razie drużyna jest jedną z trzech, które mają stuprocentowy wynik w początkowej części sezonu wraz z Liverpoolem i Arsenalem.

Pod kierownictwem Franka drużyna jeszcze nie straciła gola w dwóch meczach Premier League, w tym pokazała świetną formę w zwycięstwie 2-0 nad Manchesterem City.

NAJLEPSZE BEZPŁATNE STAWKI I OFERTY BUKMACHERÓW

Jaka rola dla Simonsa?

Holenderski międzynarodowy Xavi Simons prawdopodobnie zajmie pozycję na lewym skrzydle w układzie 4-3-3, co pozwoli mu wykorzystać swoją ulubioną prawą nogę do strzałów.

Gwiazda wychowanków Barcelony łączy szybkość z umiejętnością gry jeden na jeden, co czyni go niebezpiecznym dla obrońców.

Młody zawodnik zręcznie obchodzi przeciwników, co pozwala mu manewrować w ograniczonych przestrzeniach i utrzymywać kontrolę nad piłką.

Możliwy skład Tottenhamu z Simonsem na lewym skrzydle

Jednak może również zagrać w roli 'dziesiątki' w układzie 5-3-2.

Simons jest znany ze swojej przenikliwości, zdolności do przekraczania trudnych przestrzeni i dokonywania ważnych podań, które mogą okazać się kluczowe w przełamywaniu obrony przeciwników.

Jego umiejętność wykonywania podań z zewnętrzną stroną stopy dodaje nieprzewidywalności do gry.

Simons może również grać w pomocy, jeśli Frank zmieni układ

Jego ciągły pressing i wysoka wydajność, wyćwiczone w RB Leipzig, dobrze odpowiadają wymaganiom Franka do agresywnej gry bez piłki.

Te cechy pozwalają trenerowi zmieniać taktykę w grze, co jest charakterystyczną cechą jego stylu zarządzania.

Dzięki kontroli w meczach i gotowości do ryzyka, często zdobywa rzuty karne, które mogą być ważne dla stałych fragmentów gry.

Jego umiejętności techniczne na skrzydle z piłką zapewniają Tottenhamowi jeszcze jedną potężną broń.

Simons może stać się jednym z najlepszych zakupów lata.

I trafi do składu Tottenhamu, który pod kierownictwem Franka wykazuje znaczący postęp w grze.

Bezpośrednie starcie

W ubiegłym sezonie pod kierownictwem Postecoglou Tottenham stosował bardzo zorganizowany system zarówno w obronie, jak i w ataku.

Układ 4-2-3-1 był dość wąski.

Bez piłki drużyna starała się utrzymać pozycję, aby zmusić przeciwników do grania centrowymi podaniami, które można było presować.

Jednak ten system był zbyt sztywny, co pozwalało rywalom wykorzystać wolne przestrzenie.

Pod kierownictwem Franka już zaobserwowano zauważalną zmianę w stylu obrony.

Frank wymaga, aby zespół bardziej agresywnie atakował piłkę i stosował taktykę 'człowiek do człowieka'.

Tottenham wykazał dyscyplinę w grze przeciwko Man City

Frank nie bał się zostawić Christiana Romero jednego na jednego z Erlingiem Haalandem, co pozwoliło zatrzymać ataki Manchesteru City.

Frank zaangażował sześciu zawodników do ataku, czekając, aż Haaland wróci do piłki.

Tę agresję zauważono również podczas meczu z PSG, gdzie Tottenham starał się zatrzymać obecnych mistrzów Ligi Mistrzów.

Taki styl gry niesie ze sobą ryzyko, jeśli przeciwnik wykona szybkie podania, ale jak na razie drużyna wykazuje wysoką efektywność pod kierownictwem Franka.

Podsumowanie

Choć ocena sytuacji jest jeszcze przedwczesna, już można zauważyć budujące zmiany.

Tottenham wygląda bardziej zorganizowanie i przygotowane.

Mimo że decyzja o zwolnieniu Postecoglou po zwycięstwie w finale Ligi Europy może być ryzykowna, być może Levi postąpił rozsądnie, zapraszając Franka, aby poprawić sytuację w klubie.


Czytaj także

Reklama