Ukraińskie MSZ odrzuca oskarżenia junty z Nigru o kontrolę nad Beninem.

Ukraińskie MSZ odrzuca oskarżenia junty z Nigru o kontrolę nad Beninem
Ukraińskie MSZ odrzuca oskarżenia junty z Nigru o kontrolę nad Beninem

Oskarżenia ze strony Nigru

Jak informuje TSN.ua: Przywódca wojskowej junty w Nigrze, Abdourahamane Tchiani, który przejął władzę w 2023 roku, publicznie stwierdził, że północną część Beninu kontrolują wojskowi z Ukrainy i Francji. Według jego słów, na tym obszarze nie ma żadnych żołnierzy benińskich, a teren pozostaje w rękach terrorystów oraz "najemników" z wymienionych krajów. Tego typu twierdzenia wpisują się w szerszy kontekst rosyjskich wpływów w regionie Sahelu.

Stanowisko Kijowa

Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo zdementowało te doniesienia. Rzecznik resortu, Jehor Tyhyj, oświadczył:

'Nasze Siły Zbrojne nie były kierowane do Beninu i nie prowadzą na jego terytorium żadnych operacji.' Jehor Tyhyj, rzecznik MSZ Ukrainy

Tyhyj dodał również, że "ta junta jest w 100 procentach zależna od Rosji".

Cała sytuacja uwidacznia narastające napięcia w relacjach między Nigrem a Ukrainą oraz rosyjskie zaangażowanie w politykę tego afrykańskiego kraju. Wypowiedzi Tchianiego mogą stanowić element kampanii dezinformacyjnej, mającej na celu konsolidację wewnętrznego poparcia i odwrócenie uwagi od krajowych problemów. W kontekście globalnej rywalizacji geopolitycznej, destabilizacja w Nigrze może mieć wpływ na bezpieczeństwo całego regionu Afryki Zachodniej, zwłaszcza w zakresie walki z terroryzmem i aktywności sił zewnętrznych.


Czytaj także

Reklama