Sowa Neeka na Ukrainie: jak ptak-terapeuta pomaga dzieciom podczas wojny.
Przygody z sową
Jak informuje The Sun: Mój bezstraszny sześcioletni syn, Alex, śmiał się, gdy duża azjatycka burabura o imieniu Neeka wylądowała na jego zaciśniętej ręce, zaledwie kilka centymetrów od twarzy. Neeka jest tak przyzwyczajona do kontaktu z ludźmi, że spokojnie siedziała przez kilka sekund, powoli kręcąc szyją i przyglądając się okolicy.
“Neeka jest tak prawdopodobnie zrelaksowana w tej sytuacji, lubi być w centrum uwagi.”
Ta interakcja między dzieckiem a ptakiem podkreśla znaczenie kontaktu z przyrodą dla dzieci. Każdy mógł zobaczyć, jak niesamowite mogą być te stworzenia, kiedy czują się komfortowo w towarzystwie ludzi.
Obserwując tak szczere reakcje Alexa i Neeki, staje się jasne, jak ważne jest utrzymywanie połączenia między dziećmi a przyrodą. Takie chwile nie tylko rozwijają empatię w dzieciach, ale również zachęcają je do poznawania więcej o otaczającym świecie i jego mieszkańcach.
Czytaj także
- Przez półtora roku autobusy z Ukrainy nie przejadą na „Szeginiach – Medyce” – rusza remont
- InPost umożliwia wysyłkę walizek do paczkomatów w ośmiu krajach UE – podano ceny
- Przejście graniczne w Medyce zamknięte dla autobusów na 1,5 roku – od czerwca 2026
- Sezon letni w Odessie: ponad dziesięć plaż z certyfikatami gotowości
- Letnie szaleństwo na kolei: jak zdobyć bilet, gdy Ukrzaliznycja prognozuje tłumy
- Nawet sześć godzin w kolejce na lotnisku w Europie? IATA ostrzega przed nadchodzącym chaosem

