Pierwszy rejs TUI po Nilu: jak wygląda podróż po Egipcie nowym statkiem.

Pierwszy rejs TUI po Nilu: jak wygląda podróż po Egipcie nowym statkiem
Pierwszy rejs TUI po Nilu: jak wygląda podróż po Egipcie nowym statkiem

Podróż po Nilu łodzią

Jak informuje The Sun: Tak mocno trzymam się liny, że prawie nie słyszę, jak pilot balonu Mahmoud opowiada historię świątyni Hatszepsut, która wyłania się w tle naszego podejścia.

Dopiero gdy zbliżamy się do jej majestatycznej struktury, mogę się zrelaksować i podziwiać jej piękno.

Supplied

Choć początkowo byłam zaniepokojona, zobaczenie tej starożytnej świątyni z wysokości było wielkim przywilejem, ponieważ lataliśmy kilkaset stóp nad poziomem morza.

Niestety, moja 45-minutowa przejażdżka nad Egiptem minęła za szybko i wkrótce Mahmoud krzyknął: "znaki do lądowania", informując nas, turystów, aby schylić się w koszu i przygotować do lądowania.

Od cieszenia się twardą ziemią pod stopami, ale nie było czasu na odpoczynek - Luksor czekał na mnie.

Odkrywanie staroegipskich skarbów

Wyruszyłam, aby zbadać starożytne ziemie Egiptu - być może najlepszym sposobem dla turysty - na rejsie po Nilu na pokładzie Al Horeya, pierwszego statku wycieczkowego TUI pływającego poza europejskimi szlakami wodnymi.

Luksor stał się moim pierwszym przystankiem w siedmiodniowej przygodzie.

Byłam zachwycona możliwością odwiedzenia Doliny Królów, gdzie pochowani są niektórzy z najsłynniejszych faraonów Egiptu.

Ta pustynna atrakcja zawiera 62 grobowce, z których 11 jest otwartych dla publiczności.

Wstęp do Doliny daje dostęp do trzech grobowców, z możliwością dodatkowej opłaty za odwiedzenie grobowca Tutanchamona.

Każdy grobowiec to labirynt wąskich tuneli, wiele z nich ozdobionych jest jasnymi hieroglifami.

Muszę przyznać, że byłam nieco zaskoczona połączeniem niebieskich, pomarańczowych i złotych odcieni, ponieważ moje jedyne skojarzenie z starożytnym Egiptem to fikcyjny film z 1999 roku "Mumia", gdzie była znacznie większa ilość piasku.

Getty

Gdy dzień się kończył, a ja badałam to fascynujące miasto na wschodnim brzegu Nilu, podwójne łóżko w mojej kabinie z balkonem francuskim wyglądało niezwykle kusząco. Ale zanim położę się odpoczywać, musiałam się wzmocnić w restauracji Lazezza na statku.

Od pierwszej nocy egipskie różowe wino Shahrazade stało się moim ulubionym napojem.

Na szczęście pobyt na pokładzie TUI Al Horeya obejmuje wszystko, więc mogłam cieszyć się winem tak długo, jak chciałam.

Śniadania i obiady są serwowane w formie bufetu, oferując różnorodne potrawy: pieczone warzywa, świeżą rybę, taginy, pizzę, sery i bar sałatkowy.

Supplied

Wieczorem goście mogą korzystać z wielu rozrywek, w tym z muzyki na żywo i quizów. Moja ulubiona to "egipska noc", kiedy załoga i pasażerowie przebrani są w tradycyjne galabijje i smakują klasycznych potraw z dawnych czasów.

Odkrywanie nieznanego

Kiedy nie badałam cudów Egiptu, spędzałam większość czasu na górnym pokładzie.

Tutaj, oprócz restauracji, znajduje się mały basen, dwa jacuzzi, leżaki i strefa baru. Mogłabym łatwo spędzić tydzień relaksując się na górnym pokładzie, chociaż na statku jest także siłownia, spa i sklep.

W Luksorze pozostało jeszcze wiele do odkrycia, w tym świątynia Karnak, ogromny kompleks z kaplicami, posągami i nawet świętym jeziorem.

Na najlepsze zdjęcia warto odwiedzić Wielką Halę Hipostylową z 134 ogromnymi kolumnami z piaskowca, wyrzeźbionymi w formie papirusu lub Aleję Sfinksów w sąsiedniej świątyni Luksoru.

Getty

Z Luksoru Al Horeya wypływa w górę Nilu do Edfu, Kom Ombo i Asuanu, z możliwością wycieczek do Edfu i Kom Ombo, które są zawarte w pakiecie urlopowym.

Nieznane wyspy Nilu

Być może naiwnie, nie wiedziałam, że na Nilu są wyspy, dopóki nie odwiedziłam wyspy Agilkia, która znajduje się krótka podróż i mały spacer łodzią od Asuanu.

Ta mała wyspa jest domem dla majestatycznej świątyni File, która została przebudowana po tym, jak starannie przeniesiono ją z pierwotnego miejsca - wyspy File - z powodu powodzi.

To z pewnością surrealistyczne doświadczenie - odkrywać staroegipskie motywy, otoczone wodą.

Moja radość wzrosła, gdy wzięłam udział w wycieczce po nubijskiej wiosce na wyspie Elefantyna.

Lokale Fatma prowadziła naszą grupę przez wieś, zanim pozwoliła nam odkryć Animalia - muzeum stworzone przez jej ojca, które zanurza w nubijskiej kulturze.

Podczas pobytu w tej okolicy warto odwiedzić hotel Sofitel Legend Old Cataract w Asuanie, gdzie Agatha Christie spędziła rok, pisząc swoje klasyczne dzieło "Śmierć na Nilu".

Jeśli nie zatrzymujesz się w hotelu, goście muszą kupić voucher do zwiedzania przestrzeni publicznych, który można wymienić na napoje w barze.

Spróbowałam koktajlu, który nosi nazwisko słynnej autorki, składającego się z ginu, soku brzoskwiniowego, hibiskusa i triple sec, obserwując feluki (tradycyjne drewniane łodzie), które kursowały po Nilu przy zachodzie słońca.

Po zaledwie tygodniu spędzonym w Dolinie Nilu zrozumiałam, dlaczego Agatha Christie poczuła potrzebę sięgnąć po pióro.

Obserwując te niezapomniane krajobrazy i ciesząc się dziedzictwem kulturowym, poczułam się jak w zupełnie innym świecie.


Czytaj także

Reklama