Rawenna: włoska perła bez tłumów turystów, która przyćmiewa Wenecję.

Rawenna: włoska perła bez tłumów turystów, która przyćmiewa Wenecję
Rawenna: włoska perła bez tłumów turystów, która przyćmiewa Wenecję

Jak informuje The Sun: Na wschodnim wybrzeżu Włoch znajduje się częściowo zapomniane miasteczko, które zdecydowanie przewyższa Wenecję.

Na pierwszy rzut oka Rawenna przypomina starożytne włoskie miasto z budynkami otaczającymi kręte kanały, jednak tutaj nie spotkasz tłumów turystów i nie zapłacisz fortuny za jedzenie w drogich restauracjach.

Shutterstock

Rawenna jest pełna włoskiego uroku i historii, ale bez tłumów.

Alamy

Zrelaksuj się na jednej z plaż miasta.

Alamy

Dzwonnica na tle nieba.

Kiedyś ten region był międzynarodowym centrum i stolicą trzech różnych imperiów, a teraz Rawenna to spokojny region, ulubiony przez mieszkańców za swoją cichą atmosferę.

Mówi się, że nasz król i królowa również odwiedzili to miasto z wizytą państwową w kwietniu, a teraz ja również się w nim zakochałem.

Podczas mojej krótkiej podróży znalazłem doskonałe połączenie oszałamiającej architektury, pysznych potraw i win, a także łatwo dostępnych plaż.

I to jeszcze bez wzmianki o fascynujących historycznych zabytkach.

Ślady dawnej świetności miasta można zobaczyć na wczesnochrześcijańskich zabytkach, które są objęte światowym dziedzictwem UNESCO i obejmują osiem budowli.

Poczucie, jak w TARDIS

Obiekty religijne zachwycają swoim wyglądem, zdobione cennym marmurem i mozaikami z piątego i szóstego wieku.

W Rawennie nie można przeoczyć niczego historycznego.

Jednym z najciekawszych obiektów archeologicznych jest Dom kamiennych dywanów, który został przypadkowo odkryty w latach 90-tych podczas wykopalisk pod garażem.

Pod ziemią robotnicy znaleźli 40 warstw starożytnych artefaktów i oszałamiające mozaiki, charakterystyczne dla tej epoki.

Nawet jeśli nie lubisz sztuki, zachwyci cię rozmiar i szczegółowość stworzonych dzieł.

Bazylika św. Witalisa to kolejny historyczny obiekt, który warto odwiedzić w Rawennie.

Ta bizantyjska świątynia z VI wieku wygląda dość skromnie z zewnątrz, ale gdy wchodzisz do środka, jej 17-metrowe sklepienie odsłania się w całej swojej chwale.

Znajdziesz tam 1500-letnie mozaiki przedstawiające religijne i historyczne sceny, a także rzeźbione kolumny i łuki otaczające niektóre części budynku.

Kiedy światło pada na te kolorowe kompozycje, to naprawdę robi wrażenie.

Jednak w Rawennie jest wiele atrakcji nie tylko w historii, a wszystko to można łatwo odkryć, spacerując pieszo, szczególnie jeśli zatrzymasz się w hotelu Diana, który znajduje się w samym centrum.

W hotelu nie serwują kolacji, tylko śniadanie, więc musisz wyruszyć na poszukiwania jedzenia.

Ale to nie problem, ponieważ scena restauracyjna Rawenny kwitnie. Hostaria Pasolini powinna być na szczycie listy każdego miłośnika gastronomii.

Przyjechałem późnym wieczorem, a właściciel polecił, co powinienem zamówić - cappelletti w sosie wołowym i butelkę czerwonego wina.

Ten makaron, nadziewany serem, to lokalna specjał, a przygotowują go tutaj najlepiej w typowym włoskim wnętrzu.

Za 12 euro za porcję, kto mógłby się oprzeć? Tylko nie zapomnij zostawić miejsca na tiramisu.

Kolejnym obowiązkowym daniem jest piadina, płaski chleb, za który słynie ten region.

Podaje się go do większości potraw, ale szczególnie smaczne jest jedzenie go w kanapce z lokalną szynką i serem.

Shutterstock

Bazylika św. Witalisa to obowiązkowe miejsce do odwiedzenia.

Shutterstock

Historyczne centrum Rawenny.

Możesz kupić piadinę w Profumo di Piadina, znajdującym się w urokliwej uliczce niedaleko głównego placu, gdzie zaoferują ci kanapkę z szynką za 5 euro.

Pomimo pokojowej reputacji Rawenny, łatwo znaleźć miejsce na wieczorny drink.

Niepretensjonalny i przytulny bar Moog stał się moim ulubionym miejscem, gdzie spędzałem większość wieczorów, ciesząc się ciepłymi letnimi nocami z Aperol spritz za 6 euro w jego mini-ogródku.

Dogodne miejsce na piasku

Jeśli znudzi ci się odkrywanie miasta i jego zabytków, sąsiednie plaże to idealne miejsce na relaks, szczególnie latem, kiedy temperatura sięga 30°C.

Marina di Rawenna znajduje się zaledwie 20 minut autobusem.

Bilety kosztują 1,50 euro i można je kupić bezpośrednio w autobusie, co jest wygodne - nie trzeba planować z wyprzedzeniem.

Oczywiście, na południu Włoch są piękniejsze plaże, ale ta idealnie nadaje się dla rodzin i jest jednym z najbezpieczniejszych, które odwiedzałem w Europie.

Czułem się spokojnie, zostawiając mój telefon na leżaku, i udało mi się znaleźć dogodne miejsce na piasku w pobliżu kolorowych barów.

Oszałamiające mozaiki w zabytkach wczesnochrześcijańskich. Struktury religijne zachwycają swoim pięknem.

Nie zapomnij odwiedzić Hana-bi, niedrogiego i wesołego miejsca z placem zabaw dla dzieci, boiskami do siatkówki plażowej i muzyką, która tworzy przyjemną atmosferę nawet podczas niespodziewanego deszczu.

Oczywiście, dzień na plaży nie będzie pełny bez lodów. Ale lepiej poczekać, aż wrócisz do centrum, ponieważ Gelati Allegri – „Radosne lody” – oferuje jedne z najsmaczniejszych porcji, jakie kiedykolwiek próbowałem.

Maj sukcesywnie wszystkie klasyczne smaki, ale właściciele Thomas Dreyer i Cosimo Cazzato stworzyli wiele nowych pysznych wariacji, używając wyłącznie świeżych składników.

Moim ulubionym smakiem jest czekolada z domowym sosem brzoskwiniowym, który był zarówno słodki, jak i kwaśny.

I, co najważniejsze, nie jest drogo, jak w większości miejsc turystycznych oferujących lody.

Prawdopodobnie najlepsze w tym mieście jest to, jak mieszkańcy traktują cię jak jednego z nich.

Poczujesz się jak w domu od momentu przybycia, a potem nigdy nie będziesz chciał wyjechać.

Supplied Supplied Rawenna, ze swoją unikalną atmosferą i dziedzictwem historycznym, staje się atrakcyjnym miejscem dla tych, którzy chcą uniknąć tłumów turystów i cieszyć się spokojem małego włoskiego miasteczka. Od architektonicznych perełek po pyszne dania narodowe - to miasto może zaspokoić nawet najbardziej wymagających podróżnych. Dlatego jeśli planujesz podróż do Włoch, Rawenna może okazać się nieoczekiwanym odkryciem w twojej turystycznej trasie.

Czytaj także

Reklama