Gary Anderson domaga się zmian w nagrodach PDC: zawodnicy powinni być opłacani od wczesnych rund.
Gary Anderson podnosi głos na temat nagród pieniężnych na Mistrzostwach Świata w Darta
Jak informuje The Sun: Gwiazda darta Gary Anderson zaapelował do PDC o zmianę systemu nagród pieniężnych na tegorocznych Mistrzostwach Świata.
W tym roku zwycięzca otrzyma rekordową kwotę 1 miliona funtów - podwójnie od 500 000 funtów, które Luke Littler wygrał na poprzednim turnieju.
GettyWydatki graczy i ich wyzwania finansowe
Dwukrotny mistrz świata ma nadzieję na zwycięstwo, ale uważa, że więcej funduszy powinno trafić do graczy rywalizujących w wczesnych etapach turnieju.
Anderson zauważył, że wielu nie zdaje sobie sprawy z wydatków, które gracze próbują pokryć, podkreślając ich zmagania finansowe.
„Życzę powodzenia temu, kto to wygra, ale wolałbym, aby część tych pieniędzy trafiła do wczesnych rund,” powiedział Anderson.
Podzielił się, że zapłacił 1 600 funtów trzy razy przed udziałem w European Darts Grand Prix, który faktycznie wygrał.
Wysokość wydatków szybko rośnie: „To bardzo drogie dla wielu chłopaków na tourze. Zanim w ogóle rzucę lotką w Niemczech, już jestem 1 600 funtów na minusie za loty, hotele, transfery – to szybko się sumuje.”
Fundusz nagród i wymagania wstępne
W tym roku całkowity fundusz nagród na turniej wyniesie 5 milionów funtów, a liczba uczestników wzrośnie z 96 do 128.
Pomimo pragnienia wygrania pieniędzy, Anderson zrezygnował z udziału w World Series of Darts w Amsterdamie w zeszłym miesiącu.
„Myślę, że byłem na wakacjach. A ogólnie, jeśli nie jestem wystarczająco dobry, aby się zakwalifikować, nie powinienem być zapraszany,” stwierdził.
Gary dodał również, że gracze, którzy podróżowali po Australii, Japonii i Nowej Zelandii, zasługują na swoją szansę.
Nadchodzące plany i ambicje
Anderson, lat 55, spotka się z legendą darta Raymondem van Barneveldem na World Grand Prix w Leicester w poniedziałek.
Wspomniał, że chce być pierwszym graczem, który wygra nagrodę sześciocyfrową.
„Och, tak. Zobaczycie wszystkich chciwych ludzi, którzy będą próbować!” skomentował na temat wyścigu o zwycięstwo.
Anderson podkreślił również, że Mistrzostwa Świata powinny pozostać w Alexandra Palace, mimo plotek o możliwej relokacji.
„To jak mecz Play w Blackpool. Chodzi o ten turniej. Jeszcze nostalgicznie pamiętam Civic Hall...” podkreślił.
Gary Anderson stał się społecznym głosem w świecie darta, aktualnie zwracając uwagę na znaczenie sprawiedliwego podziału nagród pieniężnych dla wszystkich uczestników. Z rozpoczęciem Mistrzostw Świata widzimy graczy rywalizujących nie tylko o tytuł mistrza, ale także o swoją stabilność finansową. Jego uwagi wskazują na potrzebę dostosowania turnieju do rosnącej liczby uczestników i wydatków, aby zachować sprawiedliwość w zawodach.
Czytaj także
- Beckham uhonorowany gwiazdą w Hollywood. Wskazuje faworytów mundialu 2026
- Mundial 2026 budzi kontrowersje: rekordowe ceny biletów i wyżywienia
- Kataloński gigant celuje w następcę Lewandowskiego: 100 milionów euro za nastolatka z Francji
- Remis na starcie MŚ 2026: Ancelotti pod ostrzałem za zachowawczą grę Brazylii
- Mistrzostwa Świata 2026: Hiszpania, Belgia i Urugwaj zaczynają rywalizację
- Sensacje mundialu: Wybrzeże Kości Słoniowej i Szwecja zaskakują 15 czerwca

