‘Nigdy nie byłam rasistką’ – Jelena Ostapenko zmuszona do wydania oświadczenia po szokującym incydencie na US Open z Taylor Townsend.

‘Nigdy nie byłam rasistką’ – Jelena Ostapenko zmuszona do wydania oświadczenia po szokującym incydencie na US Open z Taylor Townsend
‘Nigdy nie byłam rasistką’ – Jelena Ostapenko zmuszona do wydania oświadczenia po szokującym incydencie na US Open z Taylor Townsend

Jak informuje The Sun: Jelena Ostapenko zaprzecza oskarżeniom o rasizm podczas konfliktu z Taylor Townsend na US Open.

Łotewska tenisistka wyraziła swoje niezadowolenie po porażce w drugiej rundzie w Flushing Meadows.

Getty Getty

Konflikt na korcie

Townsend twierdziła, że została zastraszona podczas uściśnięcia dłoni - Ostapenko zaczęła wskazywać na siatkę, a potem skierowała palce w stronę rywalki.

Konflikt trwał dalej, kiedy Ostapenko składała rakietę, a Townsend krzyknęła: “Musisz nauczyć się lepiej przyjmować porażkę.”

Chociaż sytuacja nie przerodziła się w fizyczność, napięcie w powietrzu było wyczuwalne, gdyż był to ich trzeci wspólny mecz.

Taylor, urodzona w Chicago, próbowała zyskać wsparcie kibiców, unosząc rękę do ucha.

W tym samym czasie Ostapenko, której porażka stała się nowym rozczarowaniem w jej karierze na dużych turniejach, została wygwizdana przez publiczność.

Sporne oskarżenia

Ostapenko później opublikowała post na Instagramie, gdzie zaprzeczyła oskarżeniom o rasizm, wskazując, że jej rywalka nie okazała jej szacunku.

“Nigdy nie byłam rasistką w moim życiu i szanuję wszystkie narody na świecie. Dla mnie nie ma znaczenia, skąd pochodzisz.”

Ona również dodała, że w tenisie istnieją pewne zasady, a gdy wsparcie publiczności nie jest po twojej stronie, nie powinno się wykorzystywać tego jako broni przeciwko rywalowi.

“Zawsze lubiłam grać w USA i na US Open, ale to pierwszy raz, kiedy ktoś podchodzi do meczu z takim brakiem szacunku.”

Odpowiedź Townsend

W wywiadzie pomeczowym Townsend oskarżyła Ostapenko o obrażenie, twierdząc, że Rosjanka powiedziała jej, że nie ma klasy ani wykształcenia.

“Powiedziała mi, że nie mam klasy, nie mam wykształcenia, a zobaczymy, co się stanie, kiedy wyjdziemy poza USA.”

Townsend zauważyła, że nie może być pewna intencji Ostapenko, ale jest pewna, że obrazy nie były prawdą.

“Nie biorę tego do serca, bo wiem, że to dalekie od prawdy.”

Wydarzenia między Ostapenko a Townsend pokazały nie tylko napięcie na korcie, ale również poruszyły ważne tematy dotyczące szacunku i etyki w sporcie. Obie tenisistki stały się obiektami uwagi mediów, co świadczy o głośności tej sytuacji na ważnym międzynarodowym turnieju.

Ważne jest, aby zauważyć, że takie konflikty podczas meczów mogą mieć znaczący wpływ na reputację sportowców oraz ich karierę w przyszłości, ponieważ tenis to nie tylko fizyczna walka, ale również gra emocji.


Czytaj także

Reklama