John Higgins przyznał, że stracił motywację: Trudno pracować w ciemnym pokoju przez 40 lat.
Skocki snookerzysta otworzył swoje wystąpienie na turnieju Wuhan Open, rozgromiwszy w pierwszej rundzie Waliańczyka Dilana Emery'ego wynikiem 5-1, odrabiając brejki 79, 50, 54 i 80.
Jak informuje The Sun: John Higgins przyznał, że trudno mu znaleźć motywację do gry w profesjonalny snooker. Poza stołem czterokrotny mistrz świata w snookerze stracił swoją wewnętrzną siłę po niesamowitej podróży świątecznej do Dallas na 50. urodziny, aby zobaczyć tę samą trawę, na której został zabity prezydent USA John F. Kennedy.
Wizard z Wishaw rozumie, że powinien opuścić to rankingowe wydarzenie w Chinach i weźmie co najmniej miesiąc urlopu, gdy wróci do Wielkiej Brytanii. Higgins przyznał, że ma problemy z motywacją i techniką, ponieważ nie poświęca wystarczająco dużo czasu na trening. Wyraził nadzieję, że będzie mógł zmienić swoją sytuację i wrócić do gry w lepszym nastroju.
Rozproszony siódmy dzień otwarcia Wuhan Open
W drugim dniu zawodów Thepchaiya Un-Nooh z Tajlandii osiągnął 147. maksymalny brejk w wygranej 5-1 nad Pang Junxu z Chin. To jego szósty maksymalny brejk w karierze. Wśród innych wyników tego dnia były porażka światowego nr 2 Kyren Wilsona oraz zwycięstwo 18-letniego Stana Moody'ego z Halifaxu.
Czytaj także
- Holandia i Japonia na remis w emocjonującym meczu otwarcia MŚ 2026
- WM 2026: Niemcy zdemaskowali Curacao 7:1 – Debiutant zdobywa historyczną pierwszą bramkę
- Przełom w historii UFC: gala po raz pierwszy odbędzie się na terenie Białego Domu
- Futbolowa sensacja z Karaibów: Curaçao strzela pierwszego gola w historii mundialu
- Sukces ukraińskich sportowców: złoto na mistrzostwach Europy i rekord życiowy w Los Angeles
- Bramkarz Arsenalu David Raya rzuca wyzwanie Simonowi i Garcii o miejsce w reprezentacji Hiszpanii na MŚ 2026

