Teheran dementuje doniesienia o rozmowach z Waszyngtonem po słowach Trumpa o wstrzymaniu ataków.

Teheran dementuje doniesienia o rozmowach z Waszyngtonem po słowach Trumpa o wstrzymaniu ataków
Teheran dementuje doniesienia o rozmowach z Waszyngtonem po słowach Trumpa o wstrzymaniu ataków

Oficjalne stanowisko Iranu: negocjacje z USA nie miały miejsca

Jak informuje UATV: Władze Iranu stanowczo zaprzeczyły informacjom podanym przez Donalda Trumpa, który twierdził, że między oboma krajami doszło do rozmów. Były prezydent USA ogłosił pięciodniowe wstrzymanie planowanych uderzeń wojskowych na Iran, jednak strona irańska natychmiast zdementowała te doniesienia.

Powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej media w Iranie jednoznacznie odrzuciły możliwość jakichkolwiek negocjacji między Teheranem a Waszyngtonem. Również irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że pogłoski o rozmowach są nieprawdziwe. Oznacza to, że Iran nie zamierza podejmować dialogu z USA w atmosferze napięcia militarnego.

Reakcje na arenie międzynarodowej

W tym kontekście brytyjski premier Keir Starmer wyraził poparcie dla potencjalnych rozmów amerykańsko-irańskich, co może wskazywać na próby znalezienia dyplomatycznego rozwiązania konfliktu. Mimo to sytuacja wciąż pozostaje napięta, a stanowiska obu stron są dalekie od zbieżności.

Trump stwierdził: 'Waszyngton przeprowadził konstruktywne rozmowy z Teheranem'.

Relacje między USA a Iranem nadal cechuje wysoki poziom napięcia, zwłaszcza że rząd w Teheranie nie potwierdza żadnych kontaktów dyplomatycznych. Z kolei brytyjskie wsparcie dla ewentualnego dialogu może świadczyć o dążeniu społeczności międzynarodowej do deeskalacji sporu. Bez konkretnych działań obu stron perspektywa pokojowego rozwiązania pozostaje jednak niepewna.


Czytaj także

Reklama