Mathis Tel skrytykował Tottenham za pominięcie w liście do Ligi Mistrzów.

Mathis Tel skrytykował Tottenham za pominięcie w liście do Ligi Mistrzów
Mathis Tel skrytykował Tottenham za pominięcie w liście do Ligi Mistrzów

Jak informuje The Sun: Gwiazda Tottenhamu Mathis Tel wyraził rozczarowanie tym, że nie znalazł się w składzie drużyny Thomasa Franka do Ligi Mistrzów.

W czerwcu Tottenham wydał 30 milionów funtów, aby uczynić jego wypożyczenie z Bayernu monachijskiego stałym.

PAMathis Tel nie znalazł się w składzie drużyny na Ligę Mistrzów w zeszłym tygodniu.

Pomimo takich wydatków, Tel nie znalazł się w skróconym składzie Franka, który został zgłoszony do UEFA we wtorek.

Wracając z międzynarodowej służby w składzie młodzieżowej reprezentacji Francji, skomentował tę sytuację.

“Jest to oczywiście bolesne, gdy nie jesteś na liście, ale staram się pozostać pozytywnym, bez względu na sytuację, ponieważ dużo pracuję nad aspektem mentalnym,” – powiedział.
“Dzisiaj to zdecydowanie rozczarowanie, chciałbym być tam. Ale wybór trenera to wybór trenera, możemy tylko to szanować i pracować, aby wrócić w najlepszej formie.”

Mówiąc o tym, jak Frank poinformował go o decyzji, Tel dodał: “Po prostu z szacunkiem. Zadzwonił do mnie, wyjaśnił swój wybór, a potem zobaczyłem, jak lista pojawia się w sieci.”

“Niezależnie od tego, czy byłem na liście, zawsze mam pragnienie, aby być efektywnym w tym sezonie i zrobić znaczący start w Premier League,” – podsumował.

Tottenham mógł zgłosić tylko 22 zawodników zamiast 25 z powodu problemów ze składem.

Brakujący i nowi gracze

Z zwykłych 25 graczy, którzy mogą być uwzględnieni na liście do Ligi Mistrzów, czterech musi być kwalifikowanych jako club-trained.

Zawodnik uważa się za club-trained, jeśli spędził trzy lata w klubie w wieku od 15 do 21 roku życia.

Trzeci bramkarz Brandon Austin jest jedynym club-trained zawodnikiem Tottenhamu.

Poza Telem, kontuzje uniemożliwiły również występ Jamesa Maddisona, Dejana Kulusevskiego, Radu Dragushin, a także letniego podpisania Kota Takai i zapomnianego Iva Bissumy.

Nowi gracze Randall Kolo Muani, Xavi Simons i Mohamed Kudus znaleźli się na liście, obok kolegów z drużyny Tela, Brennanem Johnsonem, Wilsonem Odobertem, Richarlisonem i Dominikiem Solankiem.

‘Jest miejsce na poprawę’

Zapytany o ocenę swoich pierwszych sześciu miesięcy w Spurs, Tel zauważył: “Z perspektywy moich możliwości, myślę, że mógłbym osiągnąć więcej.”

“Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy możemy zrobić więcej. Ale powiedziałbym, że to obiecujące środowisko. Dlaczego? Ponieważ zmusza mnie do uświadomienia sobie swoich słabości i rzeczy, które trzeba poprawić, więc zawsze jest miejsce na doskonalenie, do którego powinniśmy dążyć.”

Tel zagrał 13 meczów w Premier League w ubiegłym sezonie podczas jego wypożyczenia, strzelając dwie bramki i zaliczając dwa asysty, a także odniósł sukces w pięciu meczach, które doprowadziły Spurs do wygranej w Lidze Europy.

W bieżącym sezonie ograniczył się tylko do 19 minut na boisku w dwóch pierwszych meczach, a także przestrzelił rzut karny w meczu o Superpuchar przeciw Paris Saint-Germain w zeszłym miesiącu.

Shutterstock Editorial

“O pragnieniu pozostania? Jestem pod kontraktem z Tottenhamem, więc jestem zawodnikiem tej drużyny i zrobię wszystko, aby grać,” – zaznaczył.

Lista zawodników do Ligi Mistrzów zawiera:

  • Bramkarze: Guglielmo Vicario, Antonín Kinský, Brandon Austin
  • Obrońcy: Kevin Danso, Destiny Udogie, Cristian Romero, Pedro Porro, Jed Spence, Ben Davies, Mickey van de Ven
  • Pomocnicy: João Palhinha, Xavi Simons, Archie Gray, Lucas Bergvall, Mohamed Kudus, Brennan Johnson, Wilson Odobert, Pape Sarr, Rodrigo Bentancur
  • Napastnicy: Richarlison, Dominik Solanke, Randall Kolo Muani
  • Wykluczeni: Radu Dragushin, Ivi Bissuma, James Maddison, Mathis Tel, Dejan Kulusevski, Kota Takai

Obecnie Tel koncentruje się na poprawie swojej gry i powrocie do składu drużyny. Jego status w zespole może się zmienić w zależności od dalszych występów i wkładów w mecze. Sytuacja z kontuzjami innych graczy również może wpłynąć na jego szanse na uzyskanie większej ilości czasu gry w najbliższych meczach.


Czytaj także

Reklama