Phil Taylor o śmierci Ricky'ego Hattona: Jestem w rozpaczy, byliśmy bliskimi przyjaciółmi.

Phil Taylor o śmierci Ricky'ego Hattona: Jestem w rozpaczy, byliśmy bliskimi przyjaciółmi
Phil Taylor o śmierci Ricky'ego Hattona: Jestem w rozpaczy, byliśmy bliskimi przyjaciółmi

Jak informuje The Sun: Phil Taylor wyraził smutek z powodu śmierci swojego bliskiego przyjaciela Ricky'ego Hattona.

16-krotny mistrz świata w darta wciąż nie może się otrząsnąć po nagłej stracie byłego boksera, który zmarł w wieku 46 lat w tym miesiącu.

AFP

Hatton był popularną osobą w Manchesterze, stoczył 48 zawodowych walk w wadze lekkiej w latach 1997-2012.

Wspomnienia o Hattonie

Taylor, który ma 65 lat, powiedział:

„Jestem w szoku. Szczerze mówiąc, to mnie zszokowało.”

I dodał:

„Jestem absolutnie zdruzgotany, szczerze mówiąc.”

Taylor podkreślił, że Hatton zawsze pozostał dla niego prosty i zwyczajny, chociaż niektórzy przyjaciele zauważali, że mógł dziwnie się zachowywać podczas picia, ale sam Taylor nigdy tego nie zauważył.

Doświadczony fan boksu, Taylor nie mógł być obecny na wielu walkach Hattona z powodu pracy, ale był obecny na kilku znaczących starciach, w tym na walce z Kosty Tszyu w czerwcu 2005 roku.

Phil Taylor o boksie

Taylor opowiedział też o dyscyplinie Hattona podczas przygotowań do walk, wspominając, jak podchodził do treningów:

„Kiedy Ricky dowiadywał się daty walki, naprawdę stawał się mnichem.”

On dodał, że Hatton często ważył się po biegach, czekając na wsparcie od swojego ojca:

„Jego tata zawsze wymagał: 'Wejdź na wagę'.”

SMS od Noela Gallaghera

Gwiazda Oasis Noel Gallagher podzielił się, że rozmawiał z Ricky'm Hattonem kilka dni przed jego śmiercią.

Gitarzysta zauważył, że Ricky dobrze się czuł, gdy widziano go na koncertach:

„Był w świetnym nastroju, żartując z wszystkimi.”

Gallagher również podkreślił, że mimo trudnych czasów, Hatton pozostał wyjątkową osobowością:

„To po prostu pokazuje, że nigdy nie wiesz, co się naprawdę dzieje.”

Śmierć Ricky'ego Hattona była ogromnym ciosem nie tylko dla jego bliskich, ale także dla całej społeczności sportowej. Zostawił po sobie ważne dziedzictwo w świecie boksu, a jego przyjaciele i fani będą go pamiętać jako jasną osobowość, która wnosiła znaczący wkład w rozwój sportu.

Uznanie Phila Taylora i Noela Gallaghera potwierdza, jak bardzo ceniono Hattona i jak ważną postacią był nie tylko na ringu, ale i poza nim.


Czytaj także

Reklama