Z okupowanych terenów wrócił 15-letni chłopiec, który przez ponad trzy lata nie widział ojca.
Według rzecznika Rady Najwyższej ds. praw człowieka Dmytra Lubińca, udało się odebrać 15-letniego chłopca z terenów okupowanych przez Rosję, który po śmierci matki został u krewnych, ale marzył o powrocie do ojca na terytorium Ukrainy.
«Samodzielnie zrealizować marzenie o powrocie dziecka ojciec nie miał możliwości. Dlatego tata zwrócił się do biura rzecznika praw obywatelskich. Nasz zespół pomógł w powrocie młodzieńca i wspierał ojca do tej pory», - opowiedział Lubińec.
Zgodnie z planem prezydenta Ukrainy Bring Kids Back UA, dziecko zostało skutecznie uratowane z terenów okupowanych. Warto również podkreślić, że władze okupacyjne organizują wycieczki dla uczniów na terenie, który jest stałym celem w obwodzie kurskim.
Na Ługańszczyźnie działa 102 jednostki «junarmii», w których uczestniczy ponad sześć tysięcy ukraińskich dzieci.
Analiza:
Ta wiadomość podkreśla znaczenie współpracy między organami upoważnionymi a społecznością w rozwiązywaniu skomplikowanych sytuacji. Powrót chłopca do ojca świadczy o skutecznej pracy ukraińskich organów w zakresie ochrony praw dzieci na okupowanych terenach. Zwrócenie uwagi na działalność władz okupacyjnych również warto wziąć pod uwagę, ponieważ pokazuje skalę problemu i konieczność reakcji na podobne sytuacje.
Czytaj także
- Tajna fabryka materiałów wybuchowych w Charkowie rozbita. Trzy osoby zatrzymane
- Ambasada USA ostrzega przed nalotami dronów na Moskwę – nowe doniesienia
- 19 czerwca na Charkowszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Drony nad Moskwą: dlaczego drugi atak na rafinerię zagraża dostawom paliwa dla stolicy Rosji
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych
- Ataki bombowe i drony na Charkowszczyźnie: ofiary śmiertelne i ranni

