John Stones opuścił reprezentację Anglii z powodu kontuzji: szczegóły sytuacji.

John Stones opuścił reprezentację Anglii z powodu kontuzji: szczegóły sytuacji
John Stones opuścił reprezentację Anglii z powodu kontuzji: szczegóły sytuacji

Jak informuje The Sun: John Stones opuścił oboz reprezentacji Anglii zaledwie kilka godzin przed meczem kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata przeciwko Andorze.

Obrońca 'Manchester City' dołączył do składu, stworzonego przez Thomasa Tuchela, w zeszłym tygodniu.

Shutterstock Editorial

Jednak nie będzie mógł wziąć udziału w jutrzejszym meczu przeciwko Andorze, ani w kolejnej potyczce z Serbią we wtorek.

Thomas Tuchel potwierdził tę informację podczas konferencji prasowej w piątek.

Powód - 31-letni piłkarz, który rozegrał 83 mecze w reprezentacji Anglii, przybył z drobnym urazem mięśniowym i Tuchel postanowił nie narażać go na ryzyko.

“Niestety, John Stones właśnie opuścił oboz,” – powiedział Tuchel.
“Przybył z drobnymi problemami mięśniowymi i nie robił postępów tak, jak się spodziewaliśmy.”
“Dlatego opuścił oboz dzisiaj rano, ponieważ nie będziemy ryzykować w meczu przeciwko Andorze, a niestety, również przeciwko Serbii.”

Oświadczenie klubu podkreśliło również, że decyzja o usunięciu Stonesa jest środkiem ostrożności.

Do składu 'Trzech Lwów' został powołany gwiazdor 'Bayeru' Jarell Kwanza, co oznacza, że Tuchel ma już naturalnego zastępcę dla partnera Marka Guéhi.

Tuchel zauważył również, że wszyscy pozostali 21 piłkarzy, którzy trenowali w pełni, są dostępni do wyboru.

Razem z Kwanza do reprezentacji powrócił Ruben Loftus-Cheek, który po raz pierwszy od 2018 roku otrzymał powołanie do drużyny narodowej.

Skład reprezentacji Anglii zawiera kilka niespodziewanych debiutantów, w tym bez Trenta Alexander-Arnolda i Jacka Grealisha.

Jednak Djed Spence ma szansę na zapisanie się w historii, stając się pierwszym muzułmaninem, który reprezentuje 'Trzy Lwy', jeśli Tuchel powierzy obrońcy 'Tottenhamu' międzynarodowy debiut.

“To wielkie błogosławieństwo – to niewiarygodne. Nie mam słów,” – powiedział 25-letni obrońca o tym potencjalnym historycznym momencie.
“Dużo się modlę, dziękuję Bogu. W najtrudniejszych momentach mojego życia, w najciemniejszych, zawsze wierzyłem, że Bóg jest blisko. To dla mnie wielka sprawa, moja wiara.”

Ta historia trwa...

Należy zauważyć, że te zmiany w składzie drużyny odzwierciedlają nie tylko ryzyko kontuzji, ale również możliwości dla nowych graczy, by zaistnieć na dużych zawodach. Pozostało tylko kilka dni do meczu z Andorą, a wszystkie oczy będą zwrócone na to, jak drużyna dostosuje się do nowych warunków.


Czytaj także

Reklama