Jude Bellingham niespodziewanie wraca do meczu Ligi Mistrzów przeciwko Marsylii.

Jude Bellingham niespodziewanie wraca do meczu Ligi Mistrzów przeciwko Marsylii
Jude Bellingham niespodziewanie wraca do meczu Ligi Mistrzów przeciwko Marsylii

Powrót Bellinghama przed ważnym meczem

Jak informuje The Sun: Jude Bellingham niespodziewanie wrócił do treningów Realu Madryt przed ważnym meczem, który może przynieść spotkanie z Masonem Greenwoodem.

Wydawało się, że napastnik reprezentacji Anglii będzie musiał opuścić jeszcze miesiąc po operacji ramienia.

Supergwiazda Realu Madryt Jude Bellingham wrócił do treningów po kontuzji ramienia Alberto Gardin/Eurasia Sport Images/Getty Images Bellingham może stanąć w obliczu niewygodnego spotkania z Masonem Greenwoodem Jose Breton/NurPhoto/REX/Shutterstock

Jednak 22-letni Bellingham już jest w składzie na mecz Ligi Mistrzów przeciwko Marsylii, który odbędzie się we wtorek.

Oznacza to, że może stanąć na boisku przeciwko byłemu napastnikowi Manchesteru United Greenwoodowi, niemal 19 miesięcy po incydencie, który miał miejsce podczas meczu La Ligi między Realem a Getafe.

Wtedy Bellingham oskarżył Greenwooda o 'gwałciciela' podczas zażartej kłótni. Początkowo groziła mu dyskwalifikacja, ale Greenwood poprosił o wstrzymanie dochodzenia.

Mimo że napięcia między nimi mogą nadal trwać, Bellingham dąży do pokazania swoich umiejętności na boisku, jeśli jego trener Xabi Alonso zdecyduje dać mu szansę.

Sytuacja z Alexandrem-Arnoldem

Póki co, status Bellinghama w Realu nie budzi wątpliwości, jego kolega z reprezentacji Trent Alexander-Arnold może zastanawiać się, czy dobrze zrobił, rezygnując z pewnego miejsca w pierwszym składzie Liverpoolu na rzecz roli rezerwowego w Realu.

Alexander-Arnold nie znalazł się w kadrze reprezentacji na mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata przeciwko Andorze i Serbii i zagrał tylko w dwóch z czterech meczów Realu w tym sezonie.

Doświadczony Dani Carvajal wydaje się być ulubieńcem Xabiego Alonso na pozycji prawego obrońcy, co raczej nie zwiększy pewności siebie Alexandera-Arnolda przed meczem.

Alonso mówił o Carvajalu:

“Carvajal nie zmienił się pod żadnym względem, nadal ma ten rywalizacyjny duch. Przyszedł tutaj w 2013 roku i już go miał.”

“Od tamtej pory odegrał ważną rolę, i wygraliśmy Ligę Mistrzów.”

“Jednak jego wpływ, dojrzałość, rola kapitana i odpowiedzialność wobec drużyny ewoluowały.”

“Teraz, kiedy jest w formie i gotowy do gry, ma bardzo pozytywny wpływ na innych.”

Przygotowania do meczu Ligi Mistrzów

Przygotowania Realu do meczu zostały zakłócone, gdy hiszpańscy kontrolerzy antydopingowi, nazywani 'wampirami' w hiszpańskich mediach, niespodziewanie odwiedzili ośrodek treningowy klubu, żądając prób od kilku zawodników.

Dla nowego trenera, który wygrał Ligę Mistrzów z Liverpoolem w 2005 roku, jego pierwszy mecz w tym turnieju w roli mentora nowej drużyny to ważne wydarzenie.

“Podchodzimy do tego z największym zainteresowaniem, które związane jest z grą w Lidze Mistrzów z Realem.”

“To szczególne dla tej drużyny, a gra na Bernabéu, z jego historią, jeszcze bardziej motywuje.”

“Ludzie dążą do postępu, do dalszego rozwoju i grania przeciwko wymagającemu rywalowi. Mamy nadzieję, że zaczniemy dobrze.”

Ten mecz Ligi Mistrzów obiecuje być emocjonujący. Powrót Bellinghama, jego konflikt z Greenwoodem oraz współczesne wyzwania dla Alexandera-Arnolda nadają ton nie tylko drużynie, ale i całemu turniejowi. Drużyny podchodzą do tego meczu z ogromną chęcią zaprezentowania swoich najlepszych umiejętności, ponieważ stawka to nie tylko punkty, ale także prestiż.

Czytaj także

Reklama