Kaczyński twardo odpowiada Czarneckiemu: pomoc wojskowa dla Ukrainy musi być kontynuowana mimo sporów.
Stanowisko Jarosława Kaczyńskiego wobec wsparcia militarnego Ukrainy
Jak informuje Espreso.tv: 14 lipca 2026 roku prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, podkreślił, że kontynuacja dostaw broni dla Ukrainy jest niezbędna, pomimo wewnętrznych nieporozumień w partii dotyczących integracji tego kraju z Unią Europejską. Polityk zaznaczył, że jego ugrupowanie niezmiennie opowiada się za udzielaniem pomocy wojskowej Kijowowi, zwłaszcza za pośrednictwem struktur unijnych.
„Nasze ugrupowanie zawsze stało i nadal stoi na stanowisku, że wsparcie militarne dla Ukrainy, realizowane choćby przez UE, jest absolutnie konieczne” – oświadczył Jarosław Kaczyński.
Wypowiedź ta była odpowiedzią na inicjatywę posła Czarneckiego, który złożył w Sejmie projekt uchwały zakładającej zablokowanie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Wcześniej ten sam polityk domagał się ekstradycji Jarosława Hunki z Kanady, co spotkało się z krytyką opinii publicznej. Warto dodać, że sam Kaczyński w przeszłości nawoływał do sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w UE, argumentując to rzekomym „kultem Bandery” – co dodatkowo unaocznia rozbieżności w szeregach PiS.
Dyskusje wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości
Równocześnie szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, zabrał głos w sprawie krytyków pomocy dla Ukrainy, co może wskazywać na zaognienie debaty w partii i rządzie dotyczącej polityki zagranicznej wobec wschodniego sąsiada. Sytuacja pozostaje napięta i wymaga dalszego śledzenia, ponieważ stanowiska poszczególnych graczy politycznych w Polsce mogą w znaczący sposób zaważyć na przyszłości współpracy z Ukrainą.
Deklaracja Jarosława Kaczyńskiego uwidacznia wewnętrzne napięcia w PiS w kwestii linii dyplomatycznej, szczególnie w relacjach z Ukrainą. Kwestia pomocy militarnej dla tego kraju pozostaje newralgicznym tematem, który może wpłynąć na decyzje polityczne w Warszawie – zwłaszcza że projekty takie jak blokowanie drogi Ukrainy do UE budzą ożywione spory wśród parlamentarzystów. Dalszy bieg wydarzeń, a zwłaszcza postawa innych partii i instytucji rządowych, może przesądzić o strategicznym kierunku Polski wobec Kijowa.
Czytaj także
- Jak Kreml gra historią: Polska na nowo definiuje pamięć o Katyniu i Wołyniu
- Kaczyński grozi zablokowaniem akcesji Ukrainy do UE z powodu gloryfikacji Bandery
- Niemcy odrzucili prośbę Tuska o mediację w sporze z Ukrainą
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar
- Gest solidarności z Kijowem: Kaczyński chce oddać Ukrainie order Jarosława Mądrego

