Kenia w ogniu protestów. Setki obywateli z Afryki walczą w rosyjskiej armii.

Kenia w ogniu protestów. Setki obywateli z Afryki walczą w rosyjskiej armii
Kenia w ogniu protestów. Setki obywateli z Afryki walczą w rosyjskiej armii

Gniew w Kenii po doniesieniach o zaciągu do armii Rosji

Jak informuje UATV: W Kenii wybuchły masowe protesty przeciwko procederowi werbowania mieszkańców do rosyjskich sił zbrojnych. Ich celem jest udział w wojnie z Ukrainą. Demonstranci domagają się natychmiastowego zakazu tej działalności. Kenijskie służby wywiadowcze szacują, że w konflikcie bierze już udział blisko tysiąc obywateli tego kraju. Z kolei strona ukraińska informuje o niemal 1700 Afrykanach wcielonych do rosyjskiej armii.

Aresztowanie i zarzuty handlu ludźmi

26 lutego 2026 roku kenijska policja zatrzymała Festusa Omwambę pod zarzutem handlu ludźmi. Mężczyzna ma odpowiadać za wysłanie do Rosji w 2025 roku grupy 25 Kenijczyków. Do lutego 2026 roku na pierwszej linii frontu znajdowało się 89 obywateli Kenii, którym obiecywano miesięczne wynagrodzenie w wysokości od 350 do 400 tysięcy szylingów (około 3000 dolarów). Praktyka ta stanowi naruszenie międzynarodowego prawa dotyczącego najemników.

Protesty są wyrazem społecznego sprzeciwu i żądania delegalizacji rekrutacji na rzecz sił rosyjskich. Sprawę zaostrzyło odnalezienie na pozycjach wojsk rosyjskich ciała obywatela Kenii, Clintona Nyapary Mogesi. Ta tragedia unaoczniła śmiertelne zagrożenie związane z tym procederem. Napięta sytuacja w kraju pokazuje, jak bardzo społeczeństwo jest zaniepokojone angażowaniem swoich obywatów w odległe konflikty zbrojne.

Wydarzenia w Kenii są częścią szerszego, niepokojącego zjawiska pozyskiwania żołnierzy z krajów globalnego Południa do wojen toczonych przez mocarstwa. Reakcja społeczności międzynarodowej na takie działania ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i stabilności nie tylko poszkodowanych państw, ale i całych regionów.

Skala protestów świadczy o rosnącej świadomości i mobilizacji kenijskiego społeczeństwa obywatelskiego, które sprzeciwia się wykorzystywaniu swoich obywatów jako „mięsa armatniego” w obcej wojnie.


Czytaj także

Reklama