Kijów w ciemnościach: trzy godziny prądu na dziesięć bez zasilania.
Kryzys energetyczny w stolicy Ukrainy
Jak informuje TSN.ua: W Kijowie trwają awaryjne wyłączenia prądu spowodowane wrogimi atakami na infrastrukturę. Sytuacja jest poważna – mieszkańcy mogą liczyć zaledwie na około trzy godziny zasilania, po których następuje nawet dziesięciogodzinna przerwa. Miejska sieć energetyczna działa w trybie awaryjnym, co uniemożliwia przywrócenie stabilnych dostaw energii. Taki stan to bezpośredni skutek rosyjskiej agresji, która od prawie dwóch lat niszczy kluczową infrastrukturę Ukrainy.
Firma DTEK na bieżąco informuje o rozwoju sytuacji za pośrednictwem Telegramu, publikując aktualne dane dotyczące przerw w dostawach. Zaznacza, że jeśli brak prądu utrzymuje się dłużej niż 12 godzin, prawdopodobnie doszło do lokalnej awarii. DTEK zapowiedział również harmonogram wyłączeń godzinowych na 17 stycznia, co może dodatkowo zakłócić codzienne funkcjonowanie kijowian w tym trudnym okresie.
Mieszkańcy uczą się żyć w nowej rzeczywistości
Mieszkańcy Kijowa starają się przystosować do życia z ograniczonym dostępem do energii elektrycznej, mając nadzieję na poprawę sytuacji w najbliższym czasie.
Obecny kryzys energetyczny w stolicy Ukrainy jest następstwem trwającej agresji zbrojnej, która poważnie nadwyręża systemy miejskie. Skutki odczuwalne są nie tylko w życiu codziennym, ale także zagrażają stabilności społecznej i gospodarczej regionu. Kwestia zapewnienia ciągłych dostaw prądu pozostanie priorytetem do czasu ustabilizowania się sytuacji bezpieczeństwa w kraju.
Czytaj także
- Port w Mariupolu całkowicie sparaliżowany – uszkodzono infrastrukturę i zasilanie
- Potężny rosyjski ostrzał Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni, trzy regiony dotknięte zniszczeniami
- Tallin testuje ukraińskie rozwiązania ochronne – pierwszy modułowy obiekt już stoi
- Nocny atak dronów na Krym: eksplozje w Symferopolu i pożar w pobliżu elektrowni
- Zakaz imprez w Tatarstanie z powodu ryzyka uderzenia dronów – celem zakłady przemysłowe
- Atak na kolej w obwodzie sumskim: nie żyje kobieta, ranna trafiła do szpitala

