Spada intensywność rosyjskich szturmów w obwodzie charkowskim: ponad 1700 ataków w ciągu tygodnia.
Mniejsza częstotliwość ataków w rejonie Charkowa
Jak informuje UATV: W ostatnim tygodniu odnotowano spadek liczby bezpośrednich szturmów prowadzonych przez rosyjskie wojska w obwodzie charkowskim. Łącznie zarejestrowano tam jednak ponad 1700 ataków, z czego około tysiąca przeprowadzono przy użyciu dronów. Jak podał rzecznik Państwowej Służby Granicznej Ukrainy, Andrij Demczenko:
„Ilość rosyjskich szturmów w obwodzie charkowskim zmalała” – Andrij Demczenko.
W tym samym okresie ukraińskie siły zbrojne zlikwidowały lub zneutralizowały:
- ponad 400 rosyjskich żołnierzy,
- 330 osób zostało rannych,
- dwóch wzięto do niewoli.
Na kierunku limanskim ukraińskie oddziały odparły 11 ataków wroga. Tylko w ciągu ostatniej doby odnotowano ponad 90 szturmów na pozycje Sił Obrony Ukrainy. Obszar ten pozostaje jednym z kluczowych odcinków frontu wschodniego, gdzie trwają zażarte walki pozycyjne.
Przedstawione dane świadczą o wciąż wysokiej intensywności walk, jednak zmniejszenie liczby bezpośrednich szturmów może wskazywać na zmianę taktyki po stronie rosyjskiej. Może to wynikać z konieczności przegrupowania sił, uzupełnienia strat lub dostosowania się do aktualnych warunków pola walki. Taka zmiana dynamiki może wpłynąć na dalszy rozwój sytuacji w regionie i na strategie obu stron konfliktu w najbliższym czasie.
Czytaj także
- Brak paliwa paraliżuje Rosjan pod Kupiańskiem – zasługa ukraińskich dronów
- Prezydent apeluje o dostawy pocisków do Patriot – bilans ataku z 23 lipca
- Ponad 80 ataków na ukraińską firmę pocztową „Nova Poshta”: Ofiary i ranni w podsumowaniu
- Ukraiński generał ostrzega: Rosjanie szykują uderzenia w Doniecku. Oto ich cele
- Kijów przyspiesza produkcję uzbrojenia: cele programu „DeepStrike” i nowe zdolności rakietowo-dronowe
- Żołnierze z Niemiec dołączają do „Tarczy Wschodniej”: wzmacniają wschodnią flankę NATO

