Jack Grealish zapłacił swoim sprzątaczom, aby mogli oglądać jego mecz.
09.01.2026
418
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
09.01.2026
418
Drogi niespodzianka dla sprzątaczy
Jack Grealish wydał około 2500 funtów, aby jego sprzątacze mogli śledzić jego grę. Jednak podczas meczu przeciwko Wolverhampton gracz Evertonu otrzymał czerwoną kartkę.Jak informuje The Sun: Grealish korzysta z usług firmy Xtreme Cleaning z West Midlands od czasów gry w Aston Villa. Teraz zespół czterech sprzątaczy, znany jako Mr Mops, regularnie odwiedza jego dom w Cheshire, aby posprzątać.
Jack korzystał z Xtreme Cleaning z West Midlands od czasów, gdy grał w Aston Villa.Grealish aktywnie wspiera swoich sprzątaczy, co świadczy o jego przywiązaniu do zespołu. Pomimo niefortunnego momentu z czerwoną kartką, gracz nadal daje dobry przykład doceniania pracy tych, którzy pomagają mu w codziennym życiu. To tylko potwierdza, że nawet w świecie profesjonalnego sportu relacje osobiste i wsparcie są ważne.
Czytaj także
- Real szykuje głośny transfer za 150 milionów euro po rozczarowującym sezonie
- Rusłan Malinowski związał się z Trabzonsporem na trzy sezony
- Rosyjski pięściarz wskazał kolejnego rywala Ołeksandra Usyka i ocenił jego szanse
- Nowy impuls w reprezentacji Ukrainy: triumf nad Polską i kolejne starcie
- Wzmocnienie defensywy priorytetem Dynama Kijów – 950 tys. euro za obrońcę CSKA
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026

