Klucze do pokoju na Bliskim Wschodzie leżą wyłącznie w Iranie - ekspert.
Izrael nie może zakończyć wojny, ale wszystko zależy od Teheranu
Główny redaktor "Best Radio" (Izrael) Zvi Silber wyraził swoją opinię na temat możliwego zakończenia działań wojennych przeciwko Izraelowi. Jego zdaniem, jeśli Iran podejmie decyzję o zakończeniu wojny, wtedy zarówno Hezbollah, jak i Hamas oraz wszelkie inne organizacje terrorystyczne również przerwą swoje ataki na Izrael.
Silber podkreślił, że chociaż Izrael sam nie może zakończyć wojny z powodu ciągłych ataków terrorystycznych ze strony Hamasu, Hezbollahu i Iranu, klucz do pokoju leży właśnie w Teheranie. Zauważył, że Iran już przeprowadzał ataki na Izrael za pomocą rakiet balistycznych i dronów, a Hamas i Hezbollah atakowali kraj z określonych dat. Izrael tylko się broni i próbuje zadawać szkodę terrorystom, ale nie może zrezygnować z działań wojennych, nawet pomimo wezwań innych krajów.
Silber zauważył również, że nawet Chiny próbują wpływać na Iran, ponieważ kolejnymi celem mogą być obiekty naftowe. Jego zdaniem Iran obecnie przyjmuje pozycję wyczekującą i obserwuje wyniki wyborów w Ameryce. Iran jest zainteresowany zwycięstwem Kamali Harris, ponieważ od tego będzie zależał dalszy scenariusz działań. Jeśli Harris wygra, Iran nie obawia się nowych sankcji, ponieważ już przetrwał różne ograniczenia. Z drugiej strony Donald Trump budzi obawy wśród Iranu, ponieważ Iran przeprowadzał ataki na niego. To czyni go groźnym przeciwnikiem dla Iranu.
Czytaj także
- Zielone światło dla Rijadu: Trump podpisał umowę nuklearną bez nadzoru Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej
- Pentagon domaga się dodatkowych 67 miliardów dolarów – dotychczasowe koszty konfrontacji z Iranem sięgnęły 37,5 miliarda
- Nowa strategia Trumpa wobec Iranu: ataki na infrastrukturę w odpowiedzi na incydenty w Cieśninie Ormuz
- Nowe pociski do Patriot: rozmowa Zełenskiego z NATO o wzmocnieniu obrony powietrznej
- Kreml rezygnuje z oddania Ukrainie zajętych ziem. W planach tylko „strefy buforowe”
- Trump popiera decyzję FIFA w sprawie Baloguna i wskazuje następcę sekretarza generalnego ONZ

