Były szef NATO ostrzega: Rosja może zaatakować państwo Sojuszu w ciągu czterech lat.

Były szef NATO ostrzega: Rosja może zaatakować państwo Sojuszu w ciągu czterech lat
Były szef NATO ostrzega: Rosja może zaatakować państwo Sojuszu w ciągu czterech lat

Rosyjska agresja możliwa przed końcem dekady

Jak informuje TSN.ua: Według byłego Sekretarza Generalnego NATO, Andersa Fogha Rasmussena, Rosja może być gotowa do ataku na któreś z państw Sojuszu Północnoatlantyckiego w ciągu najbliższych czterech lat. Rasmussen podkreślił, że europejskie kraje muszą się przygotować na potencjalny konflikt.

„Atak może nastąpić bardzo szybko. Europa nie jest gotowa, a gwarancje pomocy ze strony USA nie istnieją”
– stwierdził.

Norwegia aktywnie przygotowuje się na scenariusz potencjalnej rosyjskiej agresji. Istotne zmiany zachodzą również w Polsce, gdzie od 2026 roku planuje się utworzenie rezerwy wysokiej gotowości liczącej do 500 tysięcy żołnierzy. Ma to na celu wzmocnienie zdolności obronnych kraju w razie zagrożenia. Ostrzeżenia te wpisują się w szerszy kontekst ocen wywiadowczych, według których Kremiel może podjąć działania agresywne jeszcze przed końcem obecnej dekady.

Wzmocnienie potencjału obronnego Sojuszu

Niemcy również podejmują kroki w celu zwiększenia swojej siły militarnej, przeznaczając setki milionów euro na nowoczesne uzbrojenie. Do Bundestagu wpłynął wniosek budżetowy na 536 milionów euro na zakaz amunicji barierowej. Niemieccy generałowie zaznaczają:

„Przygotowujemy społeczeństwo na możliwe masowe straty i działania dywersyjne. To rzeczywistość współczesnej wojny”
.

W kontekście tych przygotowań, polski rzecznik rządu, Cezary Tomczyk, wyjaśnił, że 'część rezerwistów będzie odbywać regularne szkolenia. Udział w programie będzie dobrowolny i płatny'. Takie działania świadczą o powadze sytuacji i determinacji państw NATO do reagowania na ewentualne wyzwania ze strony Rosji.

Eirik Kristoffersen, przedstawiciel norweskiego dowództwa wojskowego, zaznaczył: „To wciąż realny scenariusz – działać, aby zabezpieczyć rosyjskie zdolności nuklearne”. Komentarze te podkreślają wagę skoordynowanych działań między państwami Sojuszu dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie.

Sytuacja w Europie pozostaje napięta, a przygotowania krajów NATO na możliwe zagrożenia ze strony Rosji wskazują na poważne podejście do zapewnienia bezpieczeństwa zbiorowego. Zwiększanie zdolności obronnych i gotowości do szybkiej reakcji na agresję może znacząco wpłynąć na regionalną równowagę sił. Odzwierciedla to także ogólny trend w strategii wojskowej państw europejskich, które starają się dostosować do nowych wyzwań bezpieczeństwa w świetle współczesnych napięć geopolitycznych.


Czytaj także

Reklama