Dowódca dronów ujawnia strategię zmasowanych nalotów na Odessę.

Dowódca dronów ujawnia strategię zmasowanych nalotów na Odessę
Dowódca dronów ujawnia strategię zmasowanych nalotów na Odessę

Metody wrogich ataków dronów na Odessę

Jak informuje Espreso.tv: Aszot Arutiunian, stojący na czele oddzielnego oddziału dronów Ukraińskiej Armii Ochotniczej, opisał sposób działania przeciwnika podczas nalotów na Odessę, kładąc nacisk na użycie sterowanych bezzałogowców i ich skoordynowane uderzenia. 14 lipca 2023 roku Federacja Rosyjska zaatakowała infrastrukturę portową obwodu odeskiego, w wyniku czego dron trafił w cywilny statek pływający pod banderą Wysp Marshalla. W ataku zginęły dwie osoby.

Jak relacjonuje Arutiunian, Rosjanie stosują sprawdzoną taktykę – celują w autobusy, szkoły i ludność cywilną, nawet gdy mają możliwość precyzyjnego kierowania swoimi maszynami. Podkreśla, że są to ataki masowe: wróg wzbija w powietrze całe roje dronów, które gromadzą się nad celem, a następnie przeprowadza zmasowane uderzenie, znacznie trudniejsze do odparcia niż pojedyncze naloty.

'Niestety, przeciwnik trzyma się swojej sprawdzonej metody – uderza w autobusy, szkoły, cywili, nawet gdy ma pełną kontrolę nad tymi środkami.' Aszot Arutiunian

Korytarz zbożowy i jego znaczenie

Dowódca dodał, że wróg nie ogranicza się do niszczenia miast, ale aktywnie atakuje także korytarz zbożowy, próbując razić jednostki pływające na ukraińskich wodach terytorialnych.

'Nie zapominajmy, że przeciwnik dewastuje nie tylko miasta, ale również uderza w korytarz zbożowy – na trasie przepływu statków w ukraińskich wodach terytorialnych.' Aszot Arutiunian

Sytuacja w Odessie i wokół niej unaocznia eskalację działań wojennych ze strony Rosji, szczególnie przez użycie dronów do ataków na cele cywilne. Działania te nie tylko rujnują ukraińską infrastrukturę, ale także zagrażają życiu niewinnych mieszkańców. Kluczowe znaczenie korytarza zbożowego, który umożliwia eksport ukraińskich produktów, dodatkowo uwypukla gospodarcze skutki konfliktu – jego zakłócenie może poważnie odbić się na globalnym bezpieczeństwie żywnościowym.


Czytaj także

Reklama