Nawet w czasie wojny ukraińska konstytucja gwarantuje prawa, których nie wolno naruszyć.
Jakie prawa pozostają nienaruszalne w stanie wyjątkowym?
Jak informuje Espreso.tv: Andrij Mahera, konstytucjonalista, wyjaśnia, że artykuł 64 ukraińskiej konstytucji dopuszcza czasowe ograniczenie niektórych praw w razie stanu wojennego lub wyjątkowego. Zaznacza jednak, że istnieje katalog praw, które muszą pozostać nienaruszone bez względu na okoliczności.
Przepis ten pozwala na zawieszenie części konstytucyjnych swobód w nadzwyczajnych sytuacjach. Mimo to, takich wartości jak prawo do życia, godność, nietykalność osobista, nienaruszalność mieszkania ani tajemnica korespondencji nie można w żaden sposób ograniczyć.
„Częściowej odpowiedzi na to pytanie udziela już sama obecna konstytucja” – Andrij Mahera, podkreślając, jak istotne jest przestrzeganie tych zasad.
Zatrzymanie bez nakazu i ochrona godności
Ekspert zwrócił uwagę, że zatrzymanie osoby bez decyzji sądu jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych przypadkach i na krótki czas.
„Nikt i w żadnych okolicznościach nie może naruszać godności człowieka” – Andrij Mahera. Dodał, że „wszystko to gwarantuje nawet obecna konstytucja”, co dowodzi konieczności ochrony praw człowieka nawet w trudnych warunkach.
Te uwagi specjalisty uwypuklają znaczenie przestrzegania praw człowieka na Ukrainie, także w sytuacjach kryzysowych. W czasach wojny i napięć organy państwowe muszą szukać równowagi między bezpieczeństwem a ochroną podstawowych wolności obywateli. Znaczenie tych kwestii rośnie w obliczu obecnej sytuacji w kraju i wymaga od państwa odpowiedzialności za respektowanie norm konstytucyjnych.
Czytaj także
- Prezydent Ukrainy zatwierdził ustawę o obchodach milenium Ławry Peczerskiej
- Płonący Krym: Ukraina zamienia półwysep w koszmar dla Rosji
- Jak porozumienia mińskie doprowadziły do wyparcia języka ukraińskiego z Donbasu – analiza Garmasza
- Ukraina planuje koniec wojny w 2027 roku – co to oznacza dla obywateli?
- Niemcy odrzucili prośbę Tuska o mediację w sporze z Ukrainą
- Ukraina potrzebuje nowych brygad, by odeprzeć ewentualny atak z Białorusi – alarmuje generał Syrski

