SBU wykryła kolaboranta z Mykołajowa: 10 lat za wskazywanie ataków FR.

SBU wykryła kolaboranta z Mykołajowa: 10 lat za wskazywanie ataków FR
SBU wykryła kolaboranta z Mykołajowa: 10 lat za wskazywanie ataków FR
U funkcjonariusza z Mykołajowa stwierdzono powiązania z rosyjskimi służbami specjalnymi, które wykorzystywały go do kierowania atakami FR na miasto i Odesę. SBU wszczęła postępowanie, a sąd wydał wyrok dla agenta - 10 lat pozbawienia wolności, informuje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

Mężczyzna z Mykołajowa był zaangażowany w kierowanie wrogiego ognia na punkty obrony Sił Zbrojnych Ukrainy w miastach, a także monitorował skutki ataków. Pozyskane informacje agent przekazywał rosyjskiemu specjalsłudze, który współpracuje z FSB i wojskowym wywiadem FR.

Po zatrzymaniu podczas przeszukań znaleziono dowody powiązań podejrzanego z rosyjskim agentem. Sąd uznał go za winnego nielegalnego rozpowszechniania informacji o Siłach Zbrojnych Ukrainy w czasie stanu wojennego i wymierzył 10 lat pozbawienia wolności.

Co postanowił sąd

Po współpracy z śledztwem, agentowi wymierzono 10 lat pozbawienia wolności za udział w wrogiej działalności. Przypominamy, że niedawno mówiono również o kobiecie, która kierowała atakami na Odesę, a także o agencie FSB, którego sądzono w mieście.

Ukraińscy funkcjonariusze odkryli powiązania między mieszkańcem Mykołajowa a rosyjskimi służbami specjalnymi, które wykorzystywały go do kierowania atakami FR w miastach Ukrainy. Sąd skazał agenta na 10 lat pozbawienia wolności za udział w wrogiej działalności. Podobne przypadki potwierdzają aktywną działalność rosyjskich służb specjalnych w regionie oraz ważność działań mających na celu ich powstrzymanie.


Czytaj także

Reklama