Użytkownicy mediów społecznościowych omyłkowo «pochowali» gwiazdę «Manchester United»: co się stało.
Obrońca 'Manchester United' Diogo Dalot znalazł się w nieprzyjemnej sytuacji z powodu zamieszania w mediach społecznościowych. Omyłkowo wzięto go za inną osobę - Diogo Jotę, który tragicznie zginął w nocy. O tym informuje 'Glavkom'.
Wiadomość o śmierci Diogo Joty wstrząsnęła światem piłkarskim. Wiele przedstawicieli społeczności piłkarskiej już wyraziło swoje kondolencje.
Z powodu podobnych imion wielu użytkowników Instagrama omyłkowo zaczęło zostawiać kondolencje pod publikacjami Dalota, myśląc, że chodzi dokładnie o niego. W wyniku tego piłkarzowi 'Manchester United' przyszło zamknąć komentarze na swoich stronach w mediach społecznościowych, aby zakończyć falę nieporozumień.
Tragedia na drodze
Przypominamy, że piłkarz 'Liverpoolu' oraz reprezentacji Portugalii Diogo Jota zginął w wypadku drogowym. Tragedia miała miejsce tej nocy w prowincji Zamora - na 65. kilometrze trasy A-52 w pobliżu gminy Palasios de Sanabria.
Wskazuje się, że samochód, w którym znajdował się 28-letni Jota razem ze swoim bratem Andrzejem (26 lat, również profesjonalny piłkarz), wypadł z drogi i zapalił się. Według świadków ogień natychmiast objął pojazd i przeszedł na otaczającą roślinność.
Zdarzenie miało miejsce tej nocy, kiedy społeczność piłkarska straciła jednego ze swoich przedstawicieli - Diogo Jotę. Zamieszanie w mediach społecznościowych doprowadziło do nieporozumień i zmusiło obrońcę 'Manchester United' Diogo Dalota do wstrzymania komentarzy na swoich stronach, aby uniknąć plotek i nieprzyjemności.Czytaj także
- Remis z rzutu karnego pozbawił Czechów zwycięstwa na mundialu
- Stambuł 2027 ujawnia logo Europejskich Igrzysk. Co to oznacza dla sportowców?
- Furia Tuchela przed meczem z Chorwacją: niemiecki selekcjoner Anglii ostro o fotoreporterach
- Stan zdrowia ojca Messiego a jego dwie bramki: co wiemy o chorobie Jorge
- Sensacje na starcie mundialu 2026: hat-trick Messiego i klęska Portugalii
- Mundial 2026 z nową formułą: 48 drużyn i trzy gospodarze

