Rosja chce przeznaczyć miliard dolarów na udział w 'Radzie Pokoju' Trumpa. Pieniądze z zamrożonych aktywów.
Miliard dolarów za miejsce przy stole
Jak informuje Novyny.live: Rosyjski Kreml jest gotów wyłożyć miliard dolarów, aby zapewnić sobie udział w tworzonej przez Donalda Trumpa 'Radzie Pokoju'. Według dostępnych informacji, środki te mają pochodzić z zamrożonych rosyjskich aktywów, które znajdują się pod kontrolą Stanów Zjednoczonych. Trwają negocjacje z ekipą Trumpa w sprawie możliwości wykorzystania tych funduszy na sfinansowanie rosyjskiej obecności w tej inicjatywie.
Kontrowersyjni zaproszeni
Donald Trump, zapraszając do Rady wpływowe osobistości, wskazał, że mogą się wśród nich znaleźć kontrowersyjne postaci, które jego zdaniem są w stanie wykonać ważną pracę.
„Mam tam kontrowersyjnych ludzi, ale to oni wykonują robotę. To osoby o ogromnym wpływie. Jeśli w Radzie będą tylko 'niemowlęta', nie będzie rezultatu” – podkreślił były prezydent USA.W gronie zaproszonych znalazł się także prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. Taka strategia odzwierciedla zmianę w podejściu do dyplomacji, gdzie kluczową rolę może odgrywać zaangażowanie silnych, choć niekiedy budzących sprzeciw, przywódców.
Kwestia wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów oraz uczestnictwa kluczowych światowych liderów w 'Radzie Pokoju' staje się więc istotnym elementem obecnych relacji międzynarodowych i poszukiwań dróg do zakończenia konfliktów. Decyzja ta bezpośrednio dotyczy wojny w Ukrainie, która trwa od lutego 2022 roku.
Czytaj także
- Ataki dronów na Sankt Petersburg i Kubań: Zełenski komentuje operację
- Londyński szczyt: europejscy liderzy i Zełenski uzgodnią strategię rozmów z Rosją
- Prezydent wyróżnił 37 dziennikarzy – oto lista odznaczonych orderami i tytułami honorowymi
- Kryzys w Rosji nieunikniony – czy Putin zdecyduje się na rozmowy?
- Prowokacje na granicy z Białorusią? Straż Graniczna wskazuje, co najbardziej zagraża Ukrainie
- Trump: Zełenski i Putin muszą sami dogadać się w sprawie wojny

