Kryzys w Seulu: wojsko Korei Południowej ogłosiło wstrzymanie pracy parlamentu.
Wojsko Korei Południowej ogłosiło zakaz dostępu dla deputowanych do parlamentu oraz wstrzymanie działalności parlamentu w kraju. Świadectwem tego była wzmocniona obecność policji w pobliżu budynku Zgromadzenia Narodowego w stolicy Korei Południowej, Seulu. Prezydent Yoon Suk-yeol ogłosił również wprowadzenie stanu wojennego, który uważa za niezbędny do ochrony kraju przed północnokoreańskimi siłami komunistycznymi oraz usunięcia elementów antypaństwowych.
Opozycja zadeklarowała, że wprowadzenie stanu wojennego jest niekonstytucyjne. Lider Partii Demokratycznej Lee Jae-myung nazwał to niewłaściwym, a przewodniczący rządzącej partii 'Siła Narodu' Han Dong-hoon obiecał zablokować tę decyzję. Prezydent Yoon Suk-yeol nie wzbudza zaufania wśród ludności z powodu skandali i kontrowersji, w tym oskarżeń jego żony o manipulacje finansowe.
Po wyborach parlamentarnych opozycja odniosła zwycięstwo, a prezydent Yoon stał się obiektem krytyki oraz niesprawiedliwej oceny. Nie udało mu się przeprowadzić reform, ponieważ opozycja posiada przewagę w parlamencie.
Czytaj także
- Pekin chce zakończyć wojnę na Ukrainie – czy uda mu się nakłonić Moskwę do ustępstw?
- Amerykański Sąd Najwyższy traci zaufanie: jak podziały polityczne wpływają na wymiar sprawiedliwości
- Ukraińskie Ministerstwo Obrony zapowiada kontrolę w Odessie i Mikołajowie – co zmieni się w systemie komisji wojskowych?
- Prezydent Ukrainy apeluje o szybsze dostawy systemów obrony powietrznej po ataku na Kijów, w którym zginęło 30 osób
- Rosyjskie ataki na cywilów w Ukrainie nasilają się – OBWE widzi w tym desperację Kremla
- Rosyjskie służby podszywają się pod polskich funkcjonariuszy – SBU ujawnia skalę werbunku

