Joan Laporta o ewentualnym powrocie Messiego: Drzwi dla Argentyńczyka są otwarte.
Wypowiedź sternika Dumy Katalonii
Jak informuje Novyny.live: Prezes FC Barcelona, Joan Laporta, odniósł się do spekulacji na temat ponownego dołączenia Lionela Messiego do zespołu po swoim zwycięstwie w wyborach. Zdobył on ponad 68 procent głosów, podczas gdy jego rywal, Victor Font, uzyskał około 30 procent poparcia. Laporta zaznaczył, że argentyński napastnik zawsze będzie mile widziany w klubie.
Lionel Messi opuścił Barcelonę w 2021 roku po wygaśnięciu umowy i obecnie reprezentuje barwy Interu Miami w MLS. W ciągu swojej kariery w Katalonii rozegrał przeszło 700 spotkań, wielokrotnie triumfując w Lidze Mistrzów oraz krajowych rozgrywkach. Joan Laporta podkreślił, że
„więź argentyńskiego napastnika z klubem pozostaje wyjątkowa”.
Szansa na comeback Messiego
Kwestia powrotu Messiego do Barcelony wciąż budzi ogromne emocje wśród kibiców. Laporta dodał, że
„drzwi dla zawodnika pozostają otwarte”, co może sugerować potencjalne rozmowy w przyszłości. Sytuacja związana z Messim i jego relacjami z Barceloną nieustannie przyciąga uwagę piłkarskiego świata.
Wypowiedzi Joana Laporty podkreślają, jak ważną postacią w historii klubu jest Lionel Messi i jak silny wpływ ma na fanów. Jego ewentualny powrót mógłby nie tylko wzmocnić sportową rywalizację w drużynie, ale także dostarczyć ogromnych emocji sympatykom, którzy z niecierpliwością wyczekują jego ponownego pojawienia się na Camp Nou. W obliczu dynamicznych zmian w futbolu, deklaracja prezesa otwiera nowe możliwości na nadchodzące miesiące.
Czytaj także
- Moskwa gospodarzem meczu hokejowego Rosja – USA z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
- Ajax ma nowego trenera – Michel Sanchez po spadku Girony z La Liga chce ściągnąć ze sobą Cygankowa
- Dynamo Kijów szykuje 3 miliony euro na obrońcę z Rumunii
- Pierwszy w historii medal: Ukraina ze srebrem Europy w minifutbolu po porażce z Azerbejdżanem
- Piłkarska Worskła na skraju upadłości: klub nie zagra w Pierwszej Lidze
- PSG rezygnuje z wydania 28 milionów euro na rosyjski talent. Klub postawił na Safonowa

